Kapuśniak z potrójnej kapusty z harissą

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: ok. 45 min.

Kapuśniak z potrójnej kapusty z harissą

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: ok. 45 min.

Jest zima, więc są zupy, moja kulinarna miłość. Nie muszę mieć drugiego dania, talerz gorącej zupy zupełnie mi wystarczy. Wymyślam więc kolejne. Dzisiaj kapuśniak, który zrobiłam na bazie kapusty kiszonej, kapusty włoskiej i brukselki. Trzy rodzaje kapusty w jednym. Podkręciłam ją harissą, czyli bardzo ostrą pastą z papryczki chili, którą bez problemu można dostać na regałach kuchni świata. Jeśli jej nie dostaniecie, użyjcie po prostu świeżej lub kilku suszonych papryczek chili i też będzie na ostro. Fantastycznie rozgrzewa!
  • ok. 0,5 kg kapusty kiszonej
  • pół główki kapusty włoskiej
  • ok. 30 dkg brukselki
  • olej/ masło klarowane
  • 2 marchewki
  • 3-4 ziemniaki
  • por/ cebula
  • 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie, 3 owoce jałowca, łyżeczka kminku
  • kilka suszonych grzybów
  • syrop daktylowy/ miód/ cukier trzcinowy
  • sól, pieprz
  • 2-3 łyżeczki harissy
  • 2,5 – 3 l wody/ bulionu

Przygotowanie

Kapustę kiszoną przepłukać dobrze na sicie, odsączyć. Kapustę włoską pokroić w paseczki. Por pokroić w talarki, a cebulę w pióro (wybieramy jedno lub drugie warzywo, nie oba). Marchew i ziemniaki obrać, pokroić w niedużą kostkę. Brukselkę umyć, zdjąć brzydkie liście z wierzchu, większe główki przekroić na pół. Rozgrzać garnek, wlać olej. Gdy będzie ciepły, wrzucić cebulę lub pora, dodać liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i kminek oraz porwane na kawałki grzyby. Dusić ok. 3-4 minut, mieszając. Dodać kapustę kiszoną i dusić kolejne 10 minut. Dodać marchew, ziemniaki i kapustę, zalać wodą/ bulionem, dodać sól i pieprz. Gotować ok. 15 minut, dorzucić brukselkę i gotować kolejne 15 minut. Pięć minut przed końcem dodać harissę i wybrany słód, dokładnie wszystko wymieszać. Jeśli trzeba, jeszcze doprawić. Z każdym kolejnym dniem zupa nabiera wyrazu, bo smaki się przegryzają. Można podać z dodatkową harissą, wtedy bardzo, bardzo rozgrzewa.
 

Tatar z pieczonych buraków

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Tatar z pieczonych buraków

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Tatar kojarzy się przede wszystkim z surowym mięsem wołowym (!), posiekaną cebulką, ogórkiem kiszonym i surowym żółtkiem. Znam wielu smakoszy tego dania, ja do nich nie należę. Przyznam szczerze, że nigdy nie jadłam takiego tatara i nigdy nie zjem. Trudno mi się nawet na to patrzy! Surowe mięso z surowym żółtkiem – po prostu nie! Nie wiem, czy wielbiciele tatara wołowego zaakceptują „mój” tatar, ale zapewniam, że jest pyszny.
  • 5 niedużych buraków (polecam podłużne)
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • jabłko
  • nieduża czerwona cebula
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka musztardy (mieszam dijon z francuską)
  • spora garść orzechów włoskich
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oleju tłoczonego na zimno (z orzechów, rzepakowego)
  • (rukola)

Przygotowanie

Buraki umyć, osuszyć. Jeden obrać i pokroić w jak najdrobniejszą kostkę, wrzucić do miseczki, dodać ocet jabłkowy, sól i pieprz. Wymieszać, zakryć folią i wstawić do lodówki. Pozostałe owinąć papierem do pieczenia lub folią aluminiową i upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 st. do miękkości (około 1 h, w zależności od wielkości buraków). Po upieczeniu odwinąć z papieru lub folii, przestudzić i obrać. Także pokroić w drobną kostkę, tak samo jak cebulę i jabłko. Pokrojone upieczone buraki wymieszać z tym zamarynowanym surowym, jabłkiem i cebulą. Dodać posiekane orzechy (najlepiej je wcześniej podprażyć na gorącej, suchej patelni), miód, musztardę i olej. Wszystko delikatnie wymieszać. Jeśli trzeba, dosolić i dopieprzyć. Sprawdzić, czy zrównoważone są smaki słodki i kwaśny. W razie potrzeby dodać miód lub ocet jabłkowy. Schłodzić przed podaniem. Można podać z listkami rukoli.
 

Masala chai czyli indyjska herbata korzenna

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Masala chai czyli indyjska herbata korzenna

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Kilka dni temu zima w końcu zagościła w naszym pięknym kraju. Wschód i południe pokrył śnieg, niestety Wielkopolska ciągle była zielona. Na szczęście dwa dni temu spadło trochę śniegu. Nie udało nam się wprawdzie ulepić bałwana ani porzucać śnieżkami, bo śnieg w ogóle się nie kleił, ale wybraliśmy się wczoraj na długi spacer nad Wartę. Pełne słońce, nieco świeżego śniegu i przyjemny mróz, szalejące psy. Idealny niedzielny spacer. Wróciliśmy zmarznięci i głodni, bo wyszliśmy przed śniadaniem, więc po powrocie przygotowaliśmy fajne śniadanie (dla niektórych była to pora obiadu, ale w niedziele się nie spieszymy). A na rozgrzewkę zrobiłam masala chai, indyjską herbatę z korzeniami, mlekiem i dużą ilością cukru, która świetnie rozgrzewa.
Przepisów na masala chai jest mnóstwo. Dorzuca się najróżniejsze przyprawy, różne są też proporcje wody do mleka. Z proporcji, którą podaję, wyszły 4 nieduże kubki napoju.
  • 1 łyżka czarnej herbaty
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka mleka (u nas migdałowe)
  • ok. 2 cm świeżego imbiru, pokrojonego w plasterki
  • kawałek kory cynamonowej
  • 2-3 ziarna kardamonu, rozgniecione
  • 2-3 goździki
  • 2-3 ziarna czarnego pieprzu
  • 2 łyżki cukru trzcinowego

Przygotowanie

Do wody wrzucić przyprawy, doprowadzić do wrzenia i gotować na niewielkim ogniu ok. 10 minut. Dolej mleko, gdy płyn ponownie zawrze, dosyp herbatę i gotuj kolejne 2-3 minuty. Dosłodź, zamieszaj. Rozlej do kubków przez sitko. Napój powinien być mocno słodki. Można także dodać anyż, gałkę muszkatołową… co kto lubi i można zmodyfikować proporcje wody i mleka.
 

Skrzydełka w miodzie

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: do 1 h

Skrzydełka w miodzie

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: do 1 h

Skrzydełka w miodzie z tego przepisu jedliśmy po raz pierwszy wiele lat temu u naszej znajomej Basi, która przygotowała je na jakąś imprezę. I stały się w naszym gronie legendą. Było wiadomo, że na imprezie u Basi one się pojawią. I wszyscy na nie z drżeniem czekaliśmy, bo są przepyszne. Przez kilka lat bardzo chciałam je zrobić, ale któż się odważy zmierzyć z legendą? W końcu, po długim czasie, odważyłam się. Dostałam od Basi przepis i… po prostu je zrobiłam. Udały się! Jest to chyba najbardziej ulubione danie mięsne Tomka i Łukasza. Na naszych imprezach rodzinnych też znika natychmiast, bez względu na to, jak dużo tego zrobię. Chyba po takim wstępie, ruszycie do rzeźnika po skrzydełka. Oczywiście pomijam wegetarian.
  • 1 kg skrzydełek z kurczaka
  • 6 łyżek oleju
  • 6 łyżek dobrego ketchupu (ewentualnie koncentratu pomidorowego)
  • 2 łyżki majeranku
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Skrzydełka umyć, osuszyć. Ja odkrawam zawsze ostatnią, najcieńszą część, którą wyrzucam. Skrzydełka posolić i popieprzyć. Ze wszystkich składników zrobić marynatę, do której wrzucić skrzydełka. Zafoliować i wstawić do lodówki, najlepiej na noc. Przełożyć do głębokiej patelni lub garnka, dolać nieco wody i dusić pod pokrywką ok. 40 minut. Mieszać od czasu do czasu, bo lubią się przypalać. Jeśli sos jest za gęsty, dolać więcej wody. Gdy skrzydełka będą miękkie, zdjąć pokrywkę, zwiększyć ogień i odparować wodę, żeby sos był gęsty.
 

Zupa jarzynowa z ciecierzycą

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: ok. 30 min.

Zupa jarzynowa z ciecierzycą

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: ok. 30 min.

Zdecydowana większość zup, które robię, to kremy. Ze względu na Antka, który nie tknie zupy, w której pływałoby cokolwiek, muszę wszystkie miksować. A jako że zmiksowana zupa to jedyny sposób przemycenia mu warzyw, miksuję prawie wszystko. Wczoraj jednak naszła mnie ochota na klasyczną zupę jarzynową, pełną różnorodnych warzyw, z pływającymi kawałkami. I taką ugotowałam. Dorzuciłam jeszcze ugotowaną wcześniej cieciorkę, która czekała w lodówce na przerób, dzięki czemu była tak sycąca, że stanowiła samodzielne danie obiadowe. Niestety tylko dla mnie, reszta zaraz sięgnęła po drugie danie.
  • 1 duży por
  • 2 spore marchewki
  • 2 pietruszki (lub 1 pietruszka i 1 pasternak)
  • 1 mały lub pół większego selera
  • kilka suszonych grzybów
  • 20-30 dkg brukselki
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie
  • ok. 1,5 – 2 l bulionu/wody
  • tymianek, lubczyk, 3 kulki jałowca
  • sól, pieprz
  • kubek ugotowanej wcześniej ciecierzycy

Przygotowanie

Warzywa dokładnie umyć, jeśli mają bardzo brzydką skórkę, obrać. Por pokroić w talarki. Rozgrzać garnek, wrzucić masło. Gdy się rozpuści, dorzucić por, liść laurowy i ziele angielskie. Dusić na małym ogniu przez 6-7 minut, aż por będzie bardzo szklisty. Dorzucić pokrojone w kostkę: marchew, pietruszkę, pasternak, seler i grzyby. Dusić kolejne 5-6 minut. Od czasu do czasu mieszać. Wlać bulion/ wodę, dorzucić tymianek, lubczyk, jałowiec, sól i pieprz. Gotować ok. 20 minut. Dorzucić brukselkę i gotować kolejne 10 – 15 minut aż zmięknie. Dorzucić ciecierzycę, jeszcze raz zagotować. W razie potrzeby doprawić.
 

Krakersy z pastą serową

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Krakersy z pastą serową

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Pyszna przekąska na imprezę, która znika błyskawicznie. Przygotowanie jej to chwila, więc jeszcze zdążycie przed Sylwestrem. Nie ma w niej nic zdrowego, ale w końcu Sylwester jest raz w roku. Szczęśliwego Nowego Roku!
  • paczka krakersów
  • 30 dkg żółtego sera
  • 2-3 ząbki czosnku
  • pietruszka
  • majonez
  • pieprz

Przygotowanie

Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, czosnek przecisnąć przez praskę, pietruszkę posiekać. Wymieszać ser z niewielką ilością majonezu, czosnkiem, natką, doprawić świeżo mielonym pieprzem. Masę nakładać na krakersy.
 

Kapusta z grzybami

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas gotowania: ok. 1 h

Kapusta z grzybami

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas gotowania: ok. 1 h

Na ostatnich warsztatach firmowych, pewna Ala zapytała mnie, czy na blogu pojawią się jakieś świąteczne przepisy. Zapytałam, czy jest coś konkretnego, co by chciała. Odpowiedziała, że na przykład kapustę z grzybami. A ja na to, że robię ją na oko i nie ma tutaj filozofii. Ala na to, że nie uznaje gotowania „na oko”, że musi mieć dokładny przepis, krok po kroku, konkretne ilości składników itd. Pomyślałam wtedy o sobie i moich zdolnościach technicznych, a raczej o ich braku. Aby zrobić cokolwiek technicznego, nawet bardzo prostego (w opinii innych), muszę mieć to wcześniej bardzo dokładnie wytłumaczone. Instrukcje pisemne nie wchodzą w grę, bo ich absolutnie nie rozumiem. Zatem przepis na kapustę z grzybami jest przeze mnie precyzyjnie dopracowany, starałam się tutaj maksymalnie. Mam nadzieję Alicjo, że Cię nie zawiodę.
  • 0,5 kg dobrej kiszonej kapusty (nie kwaszonej)
  • 1 duża lub 2 mniejsze cebule
  • 2 łyżki klarowanego masła lub oleju
  • 30 g suszonych grzybów
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Kapustę przepłukać na sicie, najlepiej 2 razy. Jeśli jest bardzo kwaśna, moczyć ją przez 2-3 godziny i wtedy jeszcze przepłukać. Porządnie odsączyć, przesiekać. Grzyby ugotować w ok. 0,5 l wody przez 20 minut, przestudzić, pokroić. Zostawić wywar, w którym się gotowały. Cebulę/e obrać, posiekać w kosteczkę. Rozgrzać garnek, wrzucić masło lub wlać olej. Gdy będzie ciepły, wrzucić cebulę i dusić 2 minuty, dodać grzyby i smażyć kolejne 2-3 minuty. Dodać kapustę i wywar z gotowania grzybów i wszystko dusić pod pokrywką na niewielkim ogniu. Mieszać dość często, żeby kapusta się nie przypaliła. Dosolić i dopieprzyć do smaku (!). Jeśli kapusta zaczyna się przypalać, dolać odrobinę wody i w razie potrzeby czynność powtarzać. Gotować ok. 45 min. do godziny. Kapusta powinna być miękka. Najlepiej przygotować ją dzień lub dwa przed podaniem.

Święta bez paniki

Mini poradnik na szybkie i proste dania

Święta bez paniki

Mini poradnik na szybkie i proste dania

Chciałam w tym roku zarzucić mojego bloga pysznymi, prostymi i szybkimi daniami na nadchodzący świąteczny czas. Niestety, grudzień tak mnie pochłonął, że mi się to nie udało. A pytań o takie dania miałam sporo. Zatem, wychodząc naprzeciw wszystkim tym, którzy jeszcze nie wiedzą co przygotować na Święta, postaram się podpowiedzieć. Proponuję dania na dni świąteczne raczej niż na wigilię, wiele z nich można zrobić wcześniej i tylko odgrzać przed podaniem. Dania przetestowane na rodzinie, znajomych oraz na setkach uczestników świątecznych warsztatów, więc mogę je polecić z czystym sumieniem.
Jako zupę proponuję krem z buraków i malin. Ma piękny kolor, choć trzeba się nieco napracować, żeby ją przyprawić. Potrzebuje sporo soli, pieprzu i majeranku. Jeśli buraki były mało słodkie, to także nieco słodu. W przepisie do podania polecana jest ricotta, ale ja wolę ją z serem kozim lub fetą.
Na przystawkę polecam śledzie z orzechami i suszonymi śliwkami, modrą kapustę inaczej oraz konfiturę z czerwonej cebuli z porto podaną na grzankach.
Moi faworyci wśród dań głównych to kurczak pod migdałami, który od lat zachwyca wszystkich (można kurczaka zastąpić indykiem), polędwiczki w sosie miodowo-musztardowym oraz zapiekanka z ziemniaków, jabłek, sera pleśniowego i orzechów. Ta ostatnia może świetnie zastąpić tradycyjne ziemniaki „z wody”.
I to, bez czego trudno wyobrazić sobie Święta. Pierniczki. Polecam Wam te nr 2, koniecznie z odrobiną dobrej kawy naturalnej – espresso będzie idealne. Upiekłam już ich w tym sezonie wiele tysięcy i robię je na pamięć. Dobra mąka razowa (u mnie orkiszowa), dobrej jakości miód (używam dwóch: lipowego i spadziowego), cukier trzcinowy i dobra przyprawa do pierników. Tutaj uwaga: w jednej z przypraw znanej marki na pierwszym miejscu jest cukier, przypraw jest niewiele. Nie polecam! Oprócz pierników polecam makowe ciasteczka. Z ciast proponuję korzenne ciasto czekoladowe (jeśli użyjecie czekolady bezglutenowej, będzie bez glutenu, bo nie ma w nim mąki, tylko mielone migdały), sernik z malinami (lub jagodami) oraz ciasto z białą czekoladą, którego nie trzeba piec. Podane z owocami granatu wygląda bardzo świątecznie.
Dobrych Świąt!

Przygotowanie

 

Modra kapusta inaczej

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 20 min.

Modra kapusta inaczej

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 20 min.

Modra kapusta (czyli czerwona) z goździkami to tradycyjny wielkopolski dodatek do obiadu, często do kaczki. Oczywiście jadaliśmy ją w dzieciństwie jak przystało na wielkopolską rodzinę i muszę przyznać, że nie mam z tym problemu. Jest to akurat taki smak dzieciństwa, który mile wspominam. Pewnie byłoby gorzej, gdybym musiała do tej kapusty jeść kaczkę. Na szczęście w mojej rodzinie nikt jej nie lubił. Kilka lat temu znalazłam przepis na modrą kapustę zrobioną zupełnie inaczej. Jest pyszna, jędrna, z dodatkiem czosnku i bakalii. Potwierdziły to opinie gości na imprezach rodzinnych i uczestnicy moich warsztatów. Idealna jako dodatek do świątecznych mięs.
  • 2 ząbki czosnku
  • olej plus masło klarowane
  • mała główka kapusty
  • po sporej garści: suszonych moreli, śliwek i orzechów włoskich
  • 100 ml słodkiego porto/ sherry
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Z kapusty wykrawamy głąb i kroimy ją w cienkie paseczki. Czosnek, przeciśnięty przez praskę, podsmażamy na ciepłym (nie gorącym) oleju z kawałkiem masła klarowanego (tylko chwilę, trzeba uważać, żeby się nie przypalił), dodajemy kapustę. Smażymy 5 minut cały czas mieszając. Wrzucamy drobno posiekane owoce i pokruszone orzechy (można je wcześniej podprażyć na gorącej suchej patelni). Wlewamy porto, ocet i doprawiamy. Dusimy przez 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Kapusta powinna być jędrna i chrupka. Lepiej zrobić ją dzień wcześniej, żeby smaki się przegryzły.
 

Razowe ciasteczka cynamonowe

Czas przygotowania: ok. 25 min., czas chłodzenia: 1 h, czas pieczenia: 10 min.

Razowe ciasteczka cynamonowe

Czas przygotowania: ok. 25 min., czas chłodzenia: 1 h, czas pieczenia: 10 min.

Te ciasteczka pachną już nieco Świętami, ale to jeszcze nie pierniczki. Można je zrobić, tak jak w przepisie, z cynamonem, można zamiast niego użyć imbir. Pyszne, maślane i kruche.
  • 250 g zimnego masła
  • 400 g mąki razowej (pszennej, orkiszowej)
  • 20 dkg cukru pudru (u mnie trzcinowy)
  • 3 żółtka
  • 1 łyżka gęstej śmietany 18%
  • 2 łyżki cynamonu

Przygotowanie

Z mąki urobić kopczyk. Wrzucić wszystkie składniki, w tym zimne, posiekane masło. Wszystko jeszcze posiekać nożem i szybko zarobić ciasto, najlepiej zimnymi dłońmi (to nie żart). Można też, tak jak ja, użyć miksera i wszystko po prostu w nim wymieszać. Schłodzić w lodówce przez godzinę. Odrywać kawałki ciasta, trochę je ogrzać i rozwałkować, podsypując nieco mąką jeśli ciasto się klei. Piec 9-10 minut w temperaturze 200 st.