Archiwum z miesiąca:

Czerwiec 2018

Makaron z cukinią w szafranowym sosie

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Makaron z cukinią w szafranowym sosie

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Makaron sprawdza się zawsze. Prosty i szybki do przygotowania, pasuje do mnóstwa dodatków i znika u nas zawsze. Tym razem w letniej wersji z dużą ilością cukinii i sosem szafranowym. Przepis znaleziony w starym numerze Kuchni i stuningowany.
  • opakowanie makaronu
  • 3-4 małe jędrne cukinie, mogą być zielone i żółte
  • 3 nieduże cebule
  • oliwa
  • porcja szafranu
  • 200 – 250 ml śmietanki 30%
  • świeżo starty parmezan
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Szafran zalać odrobiną wrzątku. Cebule posiekać i poddusić na oliwie. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i smażyć tyle, by była jeszcze chrupiąca. Dolać śmietankę, szafran, doprawić solą i pieprzem, chwilę razem podusić. Wymieszać z ugotowanym makaronem, posypać parmezanem.
 

Sałatka z trzech składników

Czas przygotowania: 10 min. plus czas gotowania ziemniaków

Sałatka z trzech składników

Czas przygotowania: 10 min. plus czas gotowania ziemniaków

Ostatnio pojawia się coraz więcej propozycji na dania zrobione z kilku składników. W zeszłym roku Jamie Oliver zaproponował przepisy na potrawy z 5 składników, niedawno ukazała się książka z deserami zrobionymi z 3 składników. Zgodnie z tym trendem, proponuję dzisiaj prostą i szybką sałatkę, do której potrzebne są zaledwie trzy składniki. Robię ją od lat, uwielbiam, więc przepis puszczam w świat.
  • ziemniaki, ugotowane na parze lub tradycyjnie w wodzie
  • ogórki małosolne/ kiszone
  • dymka ze szczypiorem
  • olej rzepakowy
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Młode ziemniaki wyszorować i ugotować w wodzie lub na parze, przestudzić. Ogórki i dymkę pokroić. Wszystko wymieszać, doprawiając olejem, solą i pieprzem. Moja ulubiona wersja to ta z ogórkami małosolnymi, ale z kiszonymi też jest ok. W wersji de luxe, olej można zastąpić majonezem.
 

Kaukaska sałatka z pomidora i ogórka

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Kaukaska sałatka z pomidora i ogórka

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Pamiętam doskonale sałatkę z pomidorów i ogórków z dzieciństwa, którą robiła moja Mama. Były w niej jeszcze domowe ogórki kiszone, posiekana cebula, olej, sól i pieprz. Tylko tle i aż tyle. Była pyszna! Wiele lat później pojawiła się informacja, że połączenie pomidora z ogórkiem jest niezdrowe, bo coś na coś działa i coś złego się wydziela i nie wolno jeść ich razem!!! Nie wnikam w temat, kładę sobie na kanapce pomidora, na to ogórek i cieszę się smakiem lata, bo trwa tak krótko. A dzisiaj przepis na sałatkę z nimi w roli głównej, zaczerpnięty z książki „Kaukasis” Olii Hercules.
  • 1 – 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki octu winnego/ jabłkowego
  • 1 chili, pokrojone w kostkę
  • 3 dojrzałe pomidory, pokrojone
  • 1 ogórek pokrojony w półplasterki
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • 1 – 2 dymki pokrojone w plasterki
  • sól, pieprz
  • garść bazylii
  • garść kolendry
  • garść pietruszki (w oryginale jest koperek, ale nie lubię)
  • garść podprażonych i posiekanych orzechów włoskich

Przygotowanie

Miód, ocet i chili wymieszać, odstawić. Wymieszać warzywa, zioła i część orzechów. Polać sosem, wymieszać i posypać pozostałymi orzechami.
 

Młode ziemniaki pieczone z octem balsamicznym i świeżymi ziołami

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas zapiekania: ok. 1 h

Młode ziemniaki pieczone z octem balsamicznym i świeżymi ziołami

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas zapiekania: ok. 1 h

Młode ziemniaki kojarzą mi się z ostatnim dniem szkoły. Tak to było, że w czasach mojego dzieciństwa pojawiały się dopiero pod koniec czerwca. I dopiero w tym dniu, z okazji początku wakacji, wjeżdżały na stół (z gzikiem, wszak to piątek) ku wielkiej radości mojej i mojego rodzeństwa, bardzo przez nas wyczekiwane. Teraz młode ziemniaki można dostać już znacznie wcześniej, bo przybywają do nas z daleka, ale ja zawsze czekam na te nasze, bo wiadomo, że są najlepsze. I wiadomo, że niewiele im trzeba, nawet te zwykłe z wody stanowią ucztę dla podniebienia. Robię je w najróżniejszy sposób – gotowane, na parze, pieczone i smażone, jako dodatek do obiadu i składnik sałatek. Dzisiaj polecam pieczone w occie balsamicznym i oliwie z dodatkiem ulubionych świeżych ziół. Są obłędne!
  • ok. 1 kg małych młodych ziemniaków
  • ¼ – ½ szklanki octu balsamicznego
  • ok. ½ szklanki oliwy lub dobrej jakości olej rzepakowy
  • sól
  • świeże zioła (używam tych, które mam na balkonie – szałwii, tymianku i oregano, ale świetny będzie też rozmaryn)

Przygotowanie

Staram się wybierać jak najmniejsze ziemniaki (często są sprzedawane osobno po niższej cenie), żeby szybciej się upiekły. Takie ziemniaki umyć pod wodą za pomocą gąbki, żeby zmyć z nich zanieczyszczenia, ale zostawić skórkę (tyle ile się uda). Osuszyć je i wrzucić do naczynia żaroodpornego. Wlać ocet balsamiczny i oliwę, posolić, dorzucić zioła. Wszystko dokładnie wymieszać, by ziemniaki pokryły się równomiernie przyprawami i płynami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. i zapiekać ok. godziny. Co jakiś czas przemieszać ziemniaki, aby równomiernie się piekły. Jeśli będą się za mocno rumienić, a będą jeszcze twarde, nakryć je folią aluminiową. Po upieczeniu można jeszcze dodatkowo posypać ziołami.
 

Bruschetty z karmelizowanymi truskawkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Bruschetty z karmelizowanymi truskawkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Wymyśliłam te bruschetty na śniadanie z okazji Dnia Dziecka czyli na dzisiaj. Kupiłam na targu pyszne, opiaszczone truskawki z pola (smak dzieciństwa), niezły chleb pszenny (miała być chałka, ale w całym Puszczykowie nie dostałam ani jednej) i wstałam wcześniej, żeby wszystko przygotować. Do tego piękna pogoda od rana, pełnia słońca, 25 stopni – lato. Nakryłam na tarasie pod jabłonką i zasiedliśmy do śniadania. Jedynym problemem był… stan liczebny naszych Dzieci. Zamiast trójki było pojedyncze, bo Maja w górach, a Łukasz nad morzem. Do tego dwa dni wcześniej okazało się, że truskawki Antkowi nie służą. Miałam oczywiście takie podejrzenie, ale wyraził chęć ich spróbowania po raz pierwszy w życiu, więc stwierdziłam, że mu dam. Najwyżej… i było najwyżej. Zatem bruschetty zjedliśmy my, ale w końcu też jesteśmy dziećmi, więc chyba mieliśmy prawo. A Antek jadł kanapki z masłem i miodem, który dzień wcześniej moi Rodzice wybrali ze stojących na ich ogrodzie uli. I był szczęśliwy, a o to przecież chodziło.
  • kilka skibek chleba/ chałki/ ciabatty
  • ok. 30 dkg truskawek
  • 1-2 łyżki masła
  • ok. 2 łyżek syropu klonowego/ miodu
  • garść płatków migdałowych
  • liście świeżej mięty

Przygotowanie

Skibki chleba podpiec w opiekaczu, w piekarniku lub na patelni grillowej. Umyte truskawki przekroić na pół. Rozgrzać patelnię, wrzucić masło, a gdy się roztopi, ułożyć na nim truskawki przecięciem do dołu. Smażyć ok. 2 minut, wlać syrop/ miód, dorzucić płatki migdałowe. Smażyć jeszcze chwilę delikatnie mieszając. Rozłożyć na podpieczonych skibkach polewając sosem, który się wytworzył. Podawać z miętą.