Archiwum z miesiąca:

Luty 2019

Nasze kultowe guacamole

Czas przygotowania: ok. 5 min.

Nasze kultowe guacamole

Czas przygotowania: ok. 5 min.

Awokado nie miało w mojej rodzinie racji bytu do momentu, kiedy po raz pierwszy zrobiłam guacamole. Był sobotni czy niedzielny poranek, gość na śniadaniu i lodówka świecąca pustkami. Zaczęłam kombinować menu z tego co miałam i mój wzrok padł na dwa dosyć rozmiękłe awokado, które od czasu do czasu kupowałam dla siebie. Podusiłam je widelcem, dodałam to i owo i tadam… guacamole zostało hitem śniadania i ostatecznie hitem śniadaniowym w ogóle. Od tamtego dnia kupuję spore ilości awokado i 3-4 razy w tygodniu robimy nasze gaucamole na śniadanie, to w domu i do kanapek do szkoły, pracy i na uczelnię. W takim wypadku nie dodajemy czosnku, ale kiedy przypada nam wolny weekend, to go sobie nie żałujemy. Moja ulubiona wersja jest ze świeżą kolendrą, ale pozostali jej nie znoszą, więc dorzucam ją na końcu tylko do mojej porcji.
  • 2-3 miękkie awokado
  • (2-3 ząbki czosnku)
  • papryczka chili
  • sok z cytryny lub limonki
  • sól (kala namak czyli czarna)
  • świeżo zmielony pieprz
  • (świeża kolendra)

Przygotowanie

Awokado obrać i podusić widelcem, papryczkę pokroić w drobną kosteczkę (najlepiej w gumowych rękawiczkach, szczególnie jeśli nosicie szkła kontaktowe – sprawdziłam na sobie) i dorzucić do awokado. Doprawić sokiem, solą i pieprzem. Jeśli możecie sobie na to pozwolić, dorzucić czosnek. I jeśli lubicie – przesiekaną kolendrę. Czasami używam soli kala namak czyli czarnej soli, która ma smak i zapach (zepsutych) jaj i fajnie podkręca smak guacamole, ale zwykła sól zupełnie wystarczy.
 

Zimowa zupa pomidorowa

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: 20-25 min.

Zimowa zupa pomidorowa

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: 20-25 min.

Pomidorowa schodzi u nas zawsze. Jedzą ją wszyscy, nawet Antek, chociaż z innymi zupami bywa różnie. Najlepsza pomidorówka to ta letnia, z pieczonych pomidorów, którą w sezonie gotuję nieustająco. Jesienią zamknęłam ją w słojach, żeby cieszyć się jej smakiem zimą, ale już dawno zostało po nich wspomnienie. Robię więc wersję zimową, która jest bardzo dobra, ale…
  • 2-3 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • (1-2 czerwone papryki)
  • 1 duża butla pomidorowej passaty (ok. 500 – 700 ml)
  • ok. 0,5 l wody/ bulionu
  • tymianek, oregano
  • syrop klonowy/ daktylowy/ cukier
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • świeża bazylia do podania

Przygotowanie

Cebulę obrać, pokroić jakkolwiek, tak samo czosnek. Czasami dorzucam 1-2 czerwone papryki pokrojone w kostkę. Rozgrzać garnek tak, żeby był ciepły, ale nie gorący. Wlać oliwę i gdy będzie ciepła, wrzucić cebulę z papryką (albo tylko cebulę), smażyć 3-4 minuty, dorzucić czosnek i smażyć kolejne 2-3. Wlać passatę, dolać wodę/ bulion, posolić, popieprzyć, dorzucić zioła i nieco słodu. Gotować ok. 20 minut, wszystko zmiksować. Jeśli zupa jest za gęsta, dodać wody. Doprawić, jeśli trzeba, podawać ze świeżą bazylią.
 

Sałatka z buraków i pomarańczy na ciepło

Czas przygotowania: ok. 15 min.

Sałatka z buraków i pomarańczy na ciepło

Czas przygotowania: ok. 15 min.

W dzieciństwie buraki i szpinak to były znienawidzone przeze mnie warzywa. Nie byłam w tym odosobniona, bo przedszkola serwowały je w mało przyjazny sposób. Obecnie lubię oba i, co mnie niezmiernie cieszy, lubią je także moje dzieci (z pominięciem Antka, rzecz jasna). Buraki najczęściej najpierw piekę, zawinięte w papier do pieczenia i potem kombinuję z nich dania. Dzisiaj proponuję sałatkę, która jest dość słodka, bo i burak i pomarańcza są właśnie takie, ale dodaję sporo soku z cytryny, żeby przełamać tę słodycz. Chodzi mi po głowie wersja z cykorią, która nada jej ciekawej goryczy, ale wiem, że będzie to wersja tylko dla mnie, bo reszta rodziny jest jej zatwardziałym przeciwnikiem. Możecie sprawdzić.
  • 3 upieczone buraki (moje ulubione to podłużne)
  • 1 pomarańcza
  • garść orzechów włoskich
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka syropu klonowego/ miodu
  • sok z cytryny
  • (łyżka musztardy francuskiej)
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • (natka pietruszki, kolendra)

Przygotowanie

Buraki obrać i pokroić w niedużą kostkę. Pomarańczę obrać i pokroić w kostkę o podobnym rozmiarze. Rozgrzać lekko patelnię, wlać oliwę i syrop klonowy/miód i chwilę podgrzać. Płyn ma być ciepły, nie gorący. Wrzucić buraki i pomarańczę i dusić 2-3 minuty mieszając, żeby pokryły się syropem i były ciepłe (nie smażymy ich). Wcisnąć sok z cytryny (do smaku, można też dodać łyżkę musztardy), posolić i popieprzyć, wymieszać. Wyłożyć na talerz, posypać orzechami. Można podać z natką lub kolendrą, ale nie trzeba 😉