„Wyjechali na wakacje…”

Dzień 7

Dzisiaj było chyba 36 st., zdecydowanie za gorąco, żeby siedzieć w kuchni. Jedyne co zrobiłam, to rano śniadanie, bo byliśmy z Tomkiem strasznie głodni po powrocie z 20-kilometrowej przejażdżki rowerowej, na którą udało nam się wybrać. Smażone placuszki owsiane i naleśniki bardzo się sprawdziły. A na obiad pyszna pizza w Poznaniu. I tyle na dziś!
Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *