Masło klarowane czyli zrób to sam(a)
Czas przygotowania: ok. 30 min.
Masło klarowane jest moim ulubionym tłuszczem do smażenia większości potraw. Nadaje im fantastyczny, maślany smak, a do tego jest zdrowe. Jajecznica na klarowanym maśle to mistrzostwo świata! Podduszam na nim cebulę czy por, gdy gotuję zupę, obsmażam mięso. Zużywam go dużo. Przez długi czas kupowałam gotowe masło klarowane, ale od pewnego czasu robię je sama. Nie zajmuje to wiele czasu, robię je zawsze przy okazji gotowania innych dań, a wiem jaki ma skład. Bez zbędnych dodatków i „ulepszaczy”. Kupuję zazwyczaj trzy kostki dobrego masła (zawartość tłuszczu przynajmniej 80%, nie ze śmietanki ukwaszonej), z których w ciągu około pół godziny powstaje płyn o pięknej złotej barwie, który zastyga tworząc domowe klarowane masło.
- 3 kostki dobrego masła
Przygotowanie
Wrzucam 3 kostki masła do garnka o bardzo grubym dnie (mam taki jeden, nic się w nim nie przypala). Stawiam na niewielkim ogniu i roztapiam. Gdy masło się całkowicie roztopi, na jego powierzchni zacznie ukazywać się biała pianka. Zdejmuję ją łyżką i gotuję dalej. Gdy znowu pojawi się pianka, ponownie ją ściągam. I tak dalej i dalej. W międzyczasie przygotowuję miskę, na którą kładę gęste sito wyłożone gazą (kupuję w aptece, rozmiar 1m na 1 m, zwykła nie musi być wyjałowiona). Gdy na powierzchni przestanie ukazywać się piana (zajmuje to zazwyczaj od 20 do 30 minut), przelewam płyn do miski, a następnie do słoika z zapinanym wieczkiem. Zostawiam na parę godzin do przestudzenia i chowam do lodówki.