Rosół mocy według 5 przemian

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: 4-6 h

Rosół mocy według 5 przemian

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: 4-6 h

Kiedy tylko nastają chłodniejsze dni, raz w tygodniu gotuję rosół według kuchni 5 przemian. Przepis pochodzi z czasów moich najcięższych walk z Antkową alergią, kiedy to trafiłam do dietetyka Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Przez kilka miesięcy, dzień po dniu, gotowałam dla Antka dania według przepisów 5 przemian, które otrzymałam. Nie było łatwo, kto miał do czynienia z TMCh, ten wie. Widziałam jednak efekty, z tygodnia na tydzień skóra Antka była lepsza. Nie gotuję już ściśle według tych przepisów, ale staram się sięgać po to, co nam służy i unikać tego, co szkodzi. Ten rosół gotuję jednak ściśle według przepisu, po 3 latach kupiłam nawet algi i zioła chińskie, które można dorzucić, a których wcześniej nie miałam. Oczywiście można gotować rosół bez ich użycia, też tak robiłam. Ważne jest natomiast długie gotowanie, 4 do 6 godzin i tego się trzymam. W zeszłym tygodniu wyleczyłam się z przeziębienia. Żadnych lekarstw, tylko 2 kubki gorącego rosołu dziennie postawiły mnie na nogi. On naprawdę ma moc!
  • 4-6 l wrzącej wody
  • tymianek, kurkuma, (rozmaryn)
  • kminek
  • kawałek rostbefu i skrzydło indyka
  • kilka kulek kolorowego pieprzu
  • sól
  • szczypta bazylii, mały pęczek zielonej pietruszki
  • wrzątek
  • majeranek
  • 4-5 marchewek
  • duża pietruszka
  • 2 duże cebule lub por i kawałek selera

Przygotowanie

Do wrzątku wrzucać po kolei: tymianek, kurkumę (rozmaryn), kminek, mięsa (czasami robię rosół na samej wołowinie, a czasami tylko na indyku), pieprz i sól. Nakrywamy pokrywką i gotujemy na bardzo małym ogniu 4-5 godzin. Po tym czasie dorzucamy bazylię i pietruszkę, uzupełniamy wrzątkiem (bo zupa się wygotowała), dorzucamy odrobinę majeranku, marchewki i pietruszkę pokrojone na mniejsze kawałki, to samo z selerem i porem lub cebule w połówkach. Gotować kolejne 1- 1,5 godziny. Jeśli zupa jest za mało wyrazista, dodać szczyptę kminku, nieco pieprzu i dosolić. Podawać z ryżem lub makaronem i natką.
 

Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *