Look&Cook i Zielona Góra

Od pewnego czasu jeżdżę do Zielonej Góry do Studia Kulinarnego Look&Cook. Uwielbiam tu przyjeżdżać! Już sama droga mnie cieszy. Najpierw obowiązkowo pyszne espresso na stacji benzynowej na początku trasy, potem prosta droga autostradą, moja ukochana radiowa Trójka, poza tym cisza i spokój, a po około 1,5 godziny jestem w Look@Cook. Fantastyczni Ludzie, cudne miejsce. Jestem szczęściarą!
Dzisiaj, po skończonych warsztatach, po raz pierwszy udało mi się zobaczyć Zieloną Górę. Chodziłam po Rynku i jego okolicznych uliczkach, podziwiając pięknie odrestaurowane kolorowe kamienice. Kupiłam wino z lubuskiej winnicy. Wypiłam przepyszną czekoladę na gorąco z likierem wiśniowym, która bardzo mnie rozgrzała po mroźnym spacerze. Czuję się jak na mini wakacjach. Załączam kilka zdjęć, robionych o zmierzchu, więc nie oddają w pełni uroku tego miejsca.
Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *