„Wyjechali na wakacje”…

Dzień 2

Dzisiaj się kulinarnie nie wysiliłam. Rano, w ciągu 5 minut przygotowałam dla Antka i siebie pyszny truskawkowy krem jaglany (około kubka ugotowanej dzień wcześniej kaszy jaglanej + kubek podgotowanych przez 3 minuty truskawek z syropem, który się zrobił + banan + syrop klonowy). Około południa zjadłam kubek ugotowanej wczoraj rano dla Antka zupy kalafiorowej (z dużą ilością słodkiej papryki w proszku i wędzonej papryki by zabić lub chociaż zneutralizować smak kalafiora – udało się!!!). Na obiad upiekłam zielone szparagi (polecam – pyszne, dużo lepsze niż gotowane), które zjadłam z sadzonymi jajkami. Dla chłopaków były kiełbaski, podobno pyszne. Obecnie wypijam kubek świeżo zaparzonej balkonowej mięty i idę spać.
Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *