Drożdżowe bułeczki na śniadanie

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas oczekiwania: 1,45 min.

Drożdżowe bułeczki na śniadanie

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas oczekiwania: 1,45 min.

Po ponad dwóch latach wróciła antkowa alergia i okazało się, że uczulił się na orkisz (między innymi). Muszę więc na razie bardzo go ograniczyć i kombinować z innymi mąkami. Znalazłam prosty przepis na bułeczki drożdżowe w książce „Mama alergika gotuje”. Oryginalnie pieczone są na białej i razowej mące orkiszowej, ja muszę tutaj trochę kombinować. Używam nieco białej mąki orkiszowej, ale podstawą jest pszenna mąka razowa. Dorzucam też mąkę gryczaną, ryżową, amarantusową i z ciecierzycy, które są bezglutenowe. Często dosypuję też zmielone ziarna słonecznika i dyni, które są mega zdrowe, a których Antek w naturalnej postaci nie ruszy. Podaję przepis w oryginalnym składzie, a jeśli ktoś chce lub musi kombinować, to bardzo proszę. Istotne jest to, żeby nie przesadzić z ilością mąk bezglutenowych, bo bułki mogą się nie upiec. Gluten musi zrobić swoje!
  • 280 – 300 ml ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru trzcinowego lub syropu klonowego
  • 220 g mąki orkiszowej białej
  • 200 g mąki orkiszowej razowej
  • 1 łyżka dodatkowej mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy
  • (otręby czy ziarna (słonecznika, sezamu, czarnuszki) do posypania)

Przygotowanie

Odmierzamy 80 ml ciepłej wody i rozprowadzamy w niej drożdże z cukrem lub syropem, dodajemy łyżkę mąki, dokładnie mieszamy. Rozczyn przykrywamy ciepłą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Do miski lub misy miksera wsypujemy mąki i sól, wlewamy rozczyn i dolewamy stopniowo ciepłą wodę. Wyrabiamy ręcznie lub mikserem do wyrabiania ciasta drożdżowego przez 5 minut. Następnie dodajemy oliwę i wyrabiamy kolejne 5 minut. Ciasto smarujemy oliwą i odkładamy do czystej, także wysmarowanej oliwą, miski i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny. Powinno podwoić objętość. Po wyrośnięciu ciasta, odrywamy kawałki i formujemy z nich bułeczki, odkładamy na wyłożonej papierem blaszce. Przykrywamy jeszcze na czas rozgrzania piekarnika, który nagrzewamy do 200 st. w opcji góra-dół (pieczenie tradycyjne). Bułki smarujemy wodą i jeśli chcemy, posypujemy ziarnami czy otrębami. Z tej proporcji wychodzi około 12-15 niewielkich bułeczek. Pieczemy 10 minut, następnie obniżamy temperaturę do 180 st. i pieczemy jeszcze 15-20 minut aż się ładnie zarumienią.
 

Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *