Chłodnik z pomidorów i pomarańczy

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas gotowania: ok. 20 min.

Chłodnik z pomidorów i pomarańczy

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas gotowania: ok. 20 min.

Wiele razy pisałam już o mojej miłości do zup, których gotuję bardzo dużo, najróżniejszych. Uwielbiam gęste, sycące i gorące, takie, do których nie potrzebuję już kolejnego dania (moja Rodzina potrzebuje). Zupy na zimno czyli chłodniki nie specjalnie mnie pociągały, ale upały ostatnich dni zmieniły moje do nich podejście. Ugotowałam chłodnik na bazie pomidorów i świeżo wyciskanego soku z pomarańczy. Jest orzeźwiający, trochę kwaśny, trochę słodki, idealny na upały. Macie ochotę na ochłodę?
  • 1 cebula
  • masło klarowane/ olej
  • 3 – 4 ząbki czosnku
  • ok. 1,5 kg dojrzałych pomidorów
  • ½ – 1 łyżeczki cynamonu
  • tymianek (świeży lub suszony)
  • 3 pomarańcze
  • sól, pieprz
  • syrop klonowy/ cukier trzcinowy
  • (sok z cytryny)

Przygotowanie

Rozgrzać garnek, wrzucić masło/ wlać olej i poddusić na nim posiekaną cebulę uważając, żeby się nie przypaliła. Dorzucić posiekany czosnek, tymianek, cynamon, dusić jeszcze około minuty. Dorzucić pokrojone pomidory, sól, pieprz, cukier/ syrop klonowy, wlać szklankę wody, przykryć pokrywką i gotować ok. 20 minut. W międzyczasie wycisnąć sok z pomarańczy. Zupę zmiksować, najlepiej jeszcze przelać przez sitko, żeby pozbyć się skórek z pomidorów i gałązek tymianku. Jeśli trzeba, jeszcze doprawić. Nieco schłodzić, wlać sok z pomarańczy i wymieszać. Sprawdzić doprawienie, w razie potrzeby wcisnąć nieco soku z cytryny i dodać tego, czego brakuje. Całość mocno schłodzić w lodówce. Podawać ze świeżo zmielonym pieprzem i np. liśćmi bazylii.
 

Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *