Brownie idealne

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: 25-30 min.

Brownie idealne

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: 25-30 min.

Tak, na blogu jest już przepis na brownie, ale zapomnijcie o nim. Po co jeść gorsze ciasto, jeżeli można lepsze, a to jest więcej niż lepsze. Jest idealne. Jego receptura powstała na bazie dwóch przepisów na brownie podpatrzonych w blogosferze. Lista składników i sposób wykonania pochodzi z witeplate.com, a u znajomej Ani (teatrgotowania.pl) podpatrzyłam użycie zmielonych migdałów zamiast mąki. I tak oto powstało najlepsze ciasto czekoladowe jakie jadłam. Zabrałam je w sobotę na kolację w większym gronie i od mojego kuzyna Wojtka, który nie lubi słodkiego usłyszałam: No Ola, to ciasto… Uwierzcie, większego komplementu nie mogłam usłyszeć.
  • 170 g zmielonych migdałów (używam tych ze skórką)
  • 350 g gorzkiej czekolady 70% (ja chyba miałam 64%)
  • 200 g masła, pokrojonego na małe kawałki
  • łyżeczka naturalnej esencji waniliowej (mam wanilię w pestkach)
  • 300 g cukru trzcinowego
  • 5 jajek
  • spora szczypta soli

Przygotowanie

Żaroodporną miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą. Włożyć do miski połamaną czekoladę, masło, cukier i gotować aż wszystko się roztopi. Dodać wanilię, wymieszać. Ostudzić do temperatury pokojowej. W drugiej misce połączyć zmielone migdały i sól. Do przestudzonej masy z czekoladą dodawać po jednym jajku, cały czas dokładnie mieszając, najlepiej trzepaczką, następnie, wciąż mieszając masę, wsypywać stopniowo suche składniki. Kiedy się połączą, wlać masę do blachy (ok 20 x 30 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st. Piec 20-30 minut. UWAGA: ciasto musi być miękkie i jakby niedopieczone. Dobrze ścięte, nie surowe, ale nie za suche. Lepiej piec krócej niż za długo. Zostawić w formie do całkowitego ostudzenia, najlepiej jeść dopiero następnego dnia – takie jest zalecenie. U nas nie ma na to szans.
 

Ola Kopczyńska

O autorze

Ola Kopczyńska

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *