Indyk w sosie migdałowym
Czas przygotowania: ok. 30 min., czas zapiekania: ok. 20 - 25 min.
Jest to wariacja na temat kurczaka pod migdałami, dania, które zamieściłam kilka miesięcy temu. Miałam je dzisiaj zrobić w wersji z indykiem, ale wczoraj wieczorem zużyłam na pesto cały pęczek pietruszki. A jest to jeden z zasadniczych składników sosu. Na szczęście miałam w lodówce młody szczypior z cebulką, którym zastąpiłam pietruszkę. Wyszło pysznie i pięknie. Miałam nadzieję, że nieco ocalę na jutro, ale, jak zwykle, moje nadzieje były płonne.
- ok. 80 dkg filetu z indyka
- 2 garści płatków lub słupków migdałowych
- pęczek grubego szczypioru z cebulką
- ok. 10 dkg startego parmezanu/ grana padano
- 1 – 1,5 kubka śmietany 18 % słodkiej (ok. 200 – 250 ml)
- sól, pieprz
Przygotowanie
Umyte i osuszone mięso pokroić na mniejsze kawałki, lekko zbić. Oprószyć solą i pieprzem, podsmażyć na maśle klarowanym lub na oleju. Posiekać szczypior, wymieszać z migdałami, serem i śmietaną. Masa nie może być zbyt gęsta. Doprawić solą i pieprzem. Wysmarować tłuszczem naczynie, poukładać kawałki mięsa, na nich rozsmarować masę. Piec w piekarniku w 180 – 200 st. ok. 20 – 30 minut, aż masa migdałowa się zrumieni.
Trochę źle rozłożyłam proporcje mięsa do sosu ale co dla mnie najważniejsze danie jest szybkie i wyszło bardzo smaczne :) Nowym odkryciem był dla mnie genialny smak migdałów zapieczonych ze szczypiorkiem! Zjadłam z kaszą bulgur, polecam na szybki obiad :)