Przepisy z tagiem:

orzechy

Nadziewane pieczarki

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas zapiekania: ok. 20-30 min.

Nadziewane pieczarki

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas zapiekania: ok. 20-30 min.

Zostało mi kilka dużych i ładnych pieczarek. Postanowiłam nadziać je czymś pysznym i zapiec. I tak oto powstała świetna przystawka. Nawet obiad, ale tylko dla mnie.
  • kilka ładnych, dużych pieczarek
  • oliwa
  • kilka suszonych pomidorów
  • garść orzechów włoskich
  • natka
  • (parmezan)
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Pieczarki umyć, osuszyć. Wyciąć nóżkę, można łyżeczką powiększyć powstały dołek. Nasmarować je oliwą, oprószyć solą i pieprzem. Wstawić do nagrzanego do 180 st. piekarnika na 10-15 minut. W tym czasie przygotować nadzienie: posiekać orzechy i pomidory, wymieszać je z oliwą, dodać natkę, sól i pieprz. Można dodać nieco startego parmezanu. Pieczarki wyciągnąć z piekarnika. Jeśli puściły wodę, odlać ją. Wypełnić środki nadzieniem i zapiekać jeszcze 10-15 minut.
Orzechy włoskie można zastąpić laskowymi czy nasionami słonecznika lub dyni.
 

Kaszka orkiszowa ze śliwkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Kaszka orkiszowa ze śliwkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Dobra Wróżka przyniosła mi wczoraj kosz ogrodowych śliwek, które wieczorem Maja z Łukaszem wypestkowali (!). Wrzuciłam je do naczynia żaroodpornego i wstawiłam do piekarnika, żeby puściły sok. Tak jak w poprzednich latach, powstały syrop postanowiłam zawekować w słoiczkach na zimę, a śliwki wysmażyć na powidła. Dzisiaj rano zmieniłam koncepcję, postanowiłam je zawekować takie jakie są w tej chwili – takie rozgotowane w przepysznym słodkim syropie (słodycz z natury, bez grama cukru). Dzięki już przygotowanym śliwkom, zrobienie śniadania zajęło mi tylko 5 minut.
  • mleko (u nas owsiane lub zwykłe)i>
  • kaszka orkiszowa (może tez być zwykła manna)
  • szczypta soli
  • dojrzałe śliwki
  • orzechy
  • (cynamon)

Przygotowanie

To nie jest przepis dla osób, które muszą mieć podane proporcje. Kaszkę zawsze robię „na oko”. Jeśli wychodzi za rzadka, dosypuję kaszki, jeśli za gęsta – mleka. Ilości zależą od tego, dla ilu osób się ją przygotowuje. Wlewam do garnka mleko i podgrzewam, wsypuję kaszkę i sól i cały czas mieszam trzepaczką. Trwa to 2-3 minuty. Wykładam do miseczek. W międzyczasie z umytych śliwek wyciągam pestki, połówki zalewam odrobiną wody i gotuję pod pokrywką parę minut, żeby owoce się rozgotowały i powstał syrop. Polewam kaszkę, dodaję orzechy i gotowe! Można całość posypać cynamonem lub wcześniej doprawić nim gotujące się śliwki.
 

Makaron w wersji „light”

Czas przygotowania: czas gotowania makaronu

Makaron w wersji „light”

Czas przygotowania: czas gotowania makaronu

Od kilku dni mamy wiosnę: świeci słońce, jest ciepło, kwitną kwiaty w ogrodach. Dzisiaj było 12 stopni i pogoda jak w kwietniu. Cudnie!!! To wszystko powoduje, że zaczynam tęsknić za lżejszym jedzeniem. Uwielbiam pieczone, gotowane, duszone i smażone potrawy, które są zimą idealne, zaczyna jednak brakować mi „surowizny”. I nieco lżejszego jedzenia. Pamiętacie błyskawiczny makaron noworoczny? Zrobiłam go dzisiaj we wzbogaconej wersji „light”. Pyszny – bardzo aromatyczny! I robi się go w czasie gotowania makaronu, co dzisiaj było dla mnie w tym wszystkim najistotniejsze.

    Dla 4 osób

  • makaron 500 g (u nas coraz częściej razowy)
  • ok. 1/3 szklanki oliwy z oliwek
  • 2-3 ząbki czosnku, posiekane
  • 2 garści orzechów włoskich (kupuję w skorupkach i obieram sama – są zdecydowanie bardziej aromatyczne niż już obrane)
  • posiekana natka pietruszki
  • (parmezan świeżo starty)
  • (starta skórka z cytryny)
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Makaron wrzucam do osolonego wrzątku i gotuję zgodnie z instrukcją (zawsze czas minimalny, żeby był al dente). W tym czasie wlewam oliwę na ZIMNĄ patelnię i po chwili dorzucam czosnek. Pozwalam oliwie tylko trochę się rozgrzać i czekam aż czosnek zacznie pachnieć, ale nie dłużej niż 30-40 sekund. Czosnek ma być tylko minimalnie podduszony. Mieszam ugotowany makaron z ciepłą oliwą, posypuję natką, orzechami i świeżo zmielonym pieprzem. To baza, chętni mogą posypać parmezanem (wiadomo, że trochę dodatkowych kalorii) i odrobiną startej skórki z cytryny.