Przepisy z tagiem:

pasztet

Pomysł na Wielkanoc. Włoski pasztet z ciecierzycy

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas pieczenia: ok. 50 min.

Pomysł na Wielkanoc. Włoski pasztet z ciecierzycy

Czas przygotowania: ok. 30 min., czas pieczenia: ok. 50 min.

Maja rano zastanawiała się, z czym zrobić sobie kanapkę do szkoły. Powiedziałam jej, że jest pasztet. Pasztet, zapytała z błyskiem w oku. Spojrzała na moje dzieło i błysk natychmiast zniknął. Pasztet może być tylko z mięsa, stwierdziła i oczywiście kanapkę zrobiła z czymś innym. Otóż, moim zdaniem, pasztet nie musi być z mięsa. Dla mnie nawet ten bez mięsa jest dużo lepszy. A ten mnie absolutnie zachwycił, smakował nawet moim mięsożernym Chłopakom, więc polecam. Jest delikatny i taki włoski. Autorką przepisu jest mieszkająca od lat w Polsce Włoszka, Tessa Capponi-Borawska.
Co do zdjęcia – musiałam pochwalić się najnowszym dziełem Antka. Palemkę przyniósł kilka dni temu z przedszkola, po drodze oskubał ją z bazi, teraz stoi dumnie na środku naszego stołu i bardzo nas cieszy. Przez tych kilka lat, kiedy Maja przestała chodzić do przedszkola, a Antek jeszcze nie zaczął, zapomniałam jaki cuda potrafią wyczarować przedszkolaki.

  • po 7 dkg pestek słonecznika i dyni
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki oliwy/ oleju z pestek winogron + do wysmarowania formy
  • 25 dkg ugotowanej ciecierzycy (wcześniej moczonej przez 8 godz.)
  • 200 ml przecieru pomidorowego
  • 2 łyżeczki posiekanego rozmarynu
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka oregano

Przygotowanie

Pestki podprażamy na suchej, gorącej patelni i po przestudzeniu grubo miksujemy (nie na mąkę). Cebulę, marchew, czosnek oraz połowę posiekanej natki (z łodyżkami) siekamy i podsmażamy na oliwie/ oleju na zloty kolor mieszając od czasu do czasu żeby się nie przypaliło. Dodajemy ciecierzycę, przecier, rozmaryn, sól i pieprz, dusimy 15 minut na niewielkim ogniu, mieszamy. Rozgniatamy wszystko widelcem (masa ma mieś grudki, nie chodzi o totalną gładź), dodajemy pestki, oregano, resztę natki, jajko i wszystko mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy. Ja, przy daniach z przecierem pomidorowym, dokładam zawsze łyżkę syropu klonowego lub daktylowego, jeśli nie mam to cukier trzcinowy. Chodzi o przełamanie kwaśnego smaku z pomidorów. Masę przekładamy do wysmarowanej oliwą keksówki i pieczemy 45-50 minut w 190 st. Podajemy po wystudzeniu. Przechowujemy w lodówce.
 

Wątróbkowy pasztet z brandy

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Wątróbkowy pasztet z brandy

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Przy mojej ogólnej niechęci do mięsa, mam jedną mięsną słabość – pasztety. Uwielbiam, ale robię je rzadko, bo wymagają sporo pracy i czasu. Ten pasztet jest pod tym względem bardziej przyjazny. Po raz pierwszy jadłam go u mojej Siostry i natychmiast podbił moje serce. Przepis pochodzi z warsztatów, na które chodziłyśmy do poznańskiego SPOT, ale ten warsztat akurat mnie ominął.
  • 200 g miękkiego masła
  • 100 g masła klarowanego
  • olej
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 500 g oczyszczonej z błon wątróbki drobiowej
  • liście świeżej szałwii
  • 50 ml brandy/ whisky/koniaku
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir

Przygotowanie

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy posiekane cebule i czosnek, dusimy kilka minut. Przekładamy na talerz, wycieramy patelnię ręcznikiem papierowym (ma mojej patelni wątróbka zaczęła się za bardzo przysmażać, więc wlałam nieco tłuszczu ze smażenia cebuli). Wrzucamy pokrojoną wątróbkę i liście szałwii, smażymy na dużym ogniu kilka minut mieszając, aby się nie przypaliło. Wlewamy brandy, zapalamy ją (UWAGA) i smażymy jeszcze minutę. Przekładamy do miski, dodajemy cebulę i czosnek, przyprawy i miękkie masło. Wszystko miksujemy, przekładamy do miseczki, schładzamy. Polewamy rozpuszczonym i nieco przestudzonym masłem klarowanym. Po wystudzeniu przechowujemy w lodówce.
Zachowałam tutaj proporcje z oryginalnego przepisu, ale ja dałam nieco mniej masła (125 g) i ok. 50 g klarowanego do podania. I więcej alkoholu, żeby płomień był większy.