Jaglanka z karmelizowanymi w miodzie jabłkiem i gruszką
Czas przygotowania: ok. 10 min.
Już tak się przyzwyczaiłam do śniadań na ciepło, że owsianki lub jaglanki jem codziennie. Ciągle wymyślam nowe, a ta jest odkryciem minionego weekendu. Tak nam z Antkiem smakowała, że robiłam ją 3 dni pod rząd. Pracy oczywiście nie ma przy niej prawie wcale, wystarczy ugotowana wcześniej kasza jaglana, mleko (u nas roślinne), jabłko, gruszka, nieco miodu i trochę soku z cytryny.
- kilka łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
- mleko (u nas ryżowe lub owsiane)
- 2 łyżki miodu (u nas spadziowy)
- 1 jabłko
- 1 gruszka
- nieco soku wyciśniętego z cytryny
Przygotowanie
Jabłko i gruszkę obrać, pokroić w kostkę. Na ciepłej (nie gorącej) patelni rozpuścić miód, wrzucić kawałki owoców. 3-4 minuty dusić je w miodzie, mieszać od czasu do czasu. Do garnka wrzucić kaszę, dolać mleko (taką ilość, aby otrzymać ulubioną gęstość), podgrzać, dorzucić owoce z miodem z patelni, wcisnąć sok z cytryny, aby przełamać słodycz (ja dodaję zawsze także szczyptę soli). Wszystko zmiksować (można zostawić kilka kawałków do podania).