Przepisy w kategorii:

Zupy

Zupa z pieczonych pomidorów

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 1 h, czas gotowania: ok. 20 min.

Zupa z pieczonych pomidorów

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 1 h, czas gotowania: ok. 20 min.

Z zup pomidorowych, moje Dzieci jedzą jedynie zupę Babci Bożenki. Jest to klasyczna pomidorówka na bazie koncentratu, podawana z białym ryżem. Ja też ją uwielbiam, ale z ugotowaniem jej jest już gorzej. Raz nawet gotowałam ją z Teściową krok po kroku, żeby zrobić ją potem samodzielnie, ale nie zrobiłam. Stchórzyłam. Stwierdziłam, że lepiej odpuścić, bo i tak nie będzie taka sama. Od klasycznej pomidorówki jest po prostu Babcia!!! A ja gotuję dla siebie i dla Tomka pomidorówki ze świeżych pomidorów (w sezonie) lub z puszki (zimą). Kilka lat temu odkryłam zupy z wcześniej pieczonych warzyw i taka jest właśnie dzisiejsza zupa. Można ją jeść na ciepło lub na zimno. Wolę na ciepło, ale w tak upalny dzień jak dzisiaj, chyba skuszę się na drugą opcję.
  • ok. 2 kg dojrzałych, miękkich pomidorów
  • 6 nieobranych ząbków czosnku
  • oliwa
  • 2 łyżki masła (klarowanego)
  • 1 cebula
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • sól, pieprz
  • ok. 3 szklanek bulionu/ wody
  • (słodka śmietana 18 lub 30%)

Przygotowanie

Pomidory przecinamy na pół, układamy na blasze cięciem do góry, dokładamy czosnek. Skrapiamy oliwą, solimy, pieprzymy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 st. na ok. 1 godzinę. Wyjmujemy, czosnek obieramy z łupin. W garnku na maśle podduszamy cebulę przez ok. 3 minuty, stale mieszamy, dodajemy obrane liście tymianku, dusimy jeszcze 2-3 minuty. Dodajemy pomidory, czosnek i bulion/ wodę. Przykrywamy i gotujemy 20 minut na małym ogniu. Zupę miksujemy. Można ją przetrzeć przez sito, żeby pozbyć się skórek.
 

Zupa krem z cukinii

Czas przygotowania: ok. 10 min, czas gotowania: ok. 20 min.

Zupa krem z cukinii

Czas przygotowania: ok. 10 min, czas gotowania: ok. 20 min.

Przepis na tę zupę „sprzedała” mi Maja, z którą przez dwa lata prowadziłam warsztaty kulinarne w „Republice Słonecznej”. Robiłyśmy ją kilka razy w trakcie różnych warsztatów oraz imprez i zawsze wzbudzała zachwyt. Ostatnio zrobiłam ją na warsztatach w muzeum Arkadego Fiedlera i sytuacja się powtórzyła. Dzisiaj zrobiłam ją dla nas. Przepis podaję dalej, bo wykonanie i skład banalne, a efekt… Przekonajcie się sami!!!
  • 3 łyżki masła (klarowanego)
  • 3 mniejsze cukinie pokrojone w kostkę
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • ok. 1 – 1,5 l bulionu/ wody
  • 2 średnie ziemniaki pokrojone w kostkę
  • parmezan do podania

Przygotowanie

W garnku rozpuścić mało, zmorzyć pokrojony czosnek, wrzucić cukinię. Posolić, żeby puściła szybciej soki. Dodać ziemniaki i gorący bulion/ wodę. Gotować aż ziemniaki będą miękkie, ok. 15-20 min. Zmiksować, doprawić solą, pieprzem, gałką i ponownie zagotować. Posypać startym parmezanem.
 

Zupa krem ze szparagów z czarnuszką

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 25 min.

Zupa krem ze szparagów z czarnuszką

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 25 min.

Rzadko się chwalę, ale połączenie szparagów z czarnuszką niesamowicie mnie zachwyciło. Pewnie ktoś już wpadł przede mną na to połączenie, ale nic takiego nie znalazłam. Pomysł jest mój i jestem z niego dumna. Wykonanie banalne. Do klasycznej wersji trzeba dodać ze 2 szczypty czarnuszki i gotowe. Czarnuszka jest świetna – bardzo aromatyczna i ma ciekawy smak. Często wykorzystuje się ją w kuchni włoskiej. Polecam.

  • 1 większy (stary) por lub 2 młode (małe) – biała część
  • 2-3 ziemniaki
  • pęczek szparagów
  • 2-3 łyżki oleju/ klarowanego masła
  • ok. 1-1,5 l wody/ domowego bulionu
  • 2 szczypty czarnuszki
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Warzywa umyć, obrać. Pora(y) pokroić w talarki, ziemniaki w kostkę. Przy szparagach odłamać końcówkę – to co się złamie odrzucić. Odkroić łepki, resztę pokroić. Na rozgrzane dno garnka wlać olej/ masło, chwilę podgrzać. Wrzucić pory i zeszklić je 3-4 min. uważając, żeby się nie przypaliły (na niewielkim płomieniu). Dorzucić ziemniaki i szparagi (bez łepków), wlać bulion, posolić, wsypać czarnuszkę. Gotować na niewielkim ogniu ok. 20 min., dorzucić łepki, gotować jeszcze ok. 5 min. Zmiksować, popieprzyć, jeśli trzeba jeszcze dosolić. Można podawać posypane odrobiną czarnuszki.
UWAGA!!! Odłamane końcówki szparagów i skórkę (obierki) zalewam ok. 1 l zimnej wody i gotuję ok. pół godziny. Otrzymuję bulion, którym zalewam warzywa, gdy gotuję kolejną zupę. Taki bulion można przechowywać w lodówce 3-4 dni i wykorzystywać w miarę potrzeb.

 

Zupa krem ze szparagów (wersja klasyczna)

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 25 min.

Zupa krem ze szparagów (wersja klasyczna)

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 25 min.

Chociaż nie znoszę ich obierać, robię je sobie codziennie pod różnymi postaciami. Oprócz mnie nikt ich w Rodzinie nie lubi, więc nie mam konkurencji. Wszystko jest dla mnie!!! Sezon jest krótki, więc korzystam na maksa. Są jeszcze zielone, których nie trzeba obierać, ale dla mnie to nie to samo. Zatem nie marudzę i obieram.

  • 1 większy (stary) por lub 2 młode (małe) – biała część
  • 2-3 ziemniaki
  • pęczek szparagów
  • 2-3 łyżki oleju/ klarowanego masła
  • ok. 1-1,5 l wody/ domowego bulionu
  • sól, pieprz
  • (płatki migdałowe do podania)

Przygotowanie

Warzywa umyć, obrać. Pora(y) pokroić w talarki, ziemniaki w kostkę. Przy szparagach odłamać końcówkę – to co się złamie odrzucić. Odkroić łepki, resztę pokroić. Na rozgrzane dno garnka wlać olej/ masło, chwilę podgrzać. Wrzucić pory i zeszklić je 3-4 min. uważając, żeby się nie przypaliły (na niewielkim płomieniu). Dorzucić ziemniaki i szparagi (bez łepków), wlać bulion, posolić. Gotować na niewielkim ogniu ok. 20 min., dorzucić łepki, gotować jeszcze ok. 5 min. Zmiksować, popieprzyć, jeśli trzeba jeszcze dosolić. Można podać z płatkami migdałowymi, najlepiej podprażonymi (wrzucamy je na bardzo rozgrzaną suchą patelnię i chwilę prażymy uważając, żeby się za bardzo nie przypaliły).
UWAGA!!! Odłamane końcówki szparagów i skórkę (obierki) zalewam ok. 1 l zimnej wody i gotuję ok. pół godziny. Otrzymuję bulion, którym zalewam warzywa, gdy gotuję kolejną zupę. Taki bulion można przechowywać w lodówce 3-4 dni i wykorzystywać w miarę potrzeb.

 

Zupa krem z młodej kalarepy

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok.15 min.

Zupa krem z młodej kalarepy

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok.15 min.

Czasami wynajduję przepisy, o których natychmiast wiem, że MUSZĘ je zrobić. Tak było właśnie z tym przepisem. Znalazłam go na mojej ukochanej jadłonomii akurat w czasie majowego weekendu i z powodu braków w lodówce i zamkniętych sklepów, musiałam czekać aż do dzisiaj. Ale od rana pognałam na rynek i zupa już jest. Tak jak się tego spodziewałam – pyszna, delikatna i wiosenna. Wprowadziłam niewielkie zmiany, które sprawiły, że o mojej wersji nie mogę powiedzieć „wegańska”.

  • 2 łyżki klarowanego masła/ oleju
  • 1 większy(stary) por lub 2 młode
  • 3 kalarepy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki chrzanu
  • 1-1,5 l bulionu domowego (ja miałam rosół) lub wody
  • sól, pieprz
  • koperek

Przygotowanie

Warzywa umyć, kalarepy obrać. Białą część pora pokroić w talarki i poddusić ma maśle/oleju uważając, żeby się nie przypalił. Kalarepkę pokroić w kostkę, dodać do garnka, wlać bulion/ wodę, dosolić. Gotować pod pokrywką ok. 15 min., aż warzywa będą miękkie. Dodać sok z cytryny, chrzan i pieprz i wszystko zmiksować. Jeśli trzeba, doprawić. Podawać z koperkiem. Mniam!!!

 

Pomysł na Wielkanoc. Krem z zielonego groszku z miętą

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 30 min.

Pomysł na Wielkanoc. Krem z zielonego groszku z miętą

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 30 min.

Grono blogowych artystów poszerza się. Dzisiejszy rysunek wykonała Ida, moja Siostrzenica. Krem z groszku robiłam na warsztatach i udał się bardzo. Jest delikatny, mięta świetnie „przełamuje” smak. Nie mogę się doczekać wersji ze świeżego groszku. Jeszcze tylko trochę…

  • 3 łyżki masła (klarowanego)
  • 2 cebule
  • 2 opakowania zielonego mrożonego groszku
  • 2 ziemniaki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-1,5 l wody/ bulionu domowego
  • sól, pieprz
  • odrobina posiekanej świeżej mięty do podania

Przygotowanie

W garnku rozpuścić masło, zeszklić na nim posiekaną cebulę. Wrzucić groszek, pokrojone w kostkę ziemniaki, posiekany czosnek. Zalać wodą/ bulionem i gotować do miękkości warzyw. Dorzucić trochę posiekanej mięty. Zmiksować, doprawić. Jeśli zupa jest za gęsta, dolać wody/ bulionu. Można do podania posypać jeszcze odrobiną mięty, ale nie za dużo. Smak groszku ma być tylko „przełamany”.

 

Tłustoczwartkowa zupa krem z porem i jabłkiem

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 35 min.

Tłustoczwartkowa zupa krem z porem i jabłkiem

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas gotowania: ok. 35 min.

Dzisiejszy dzień jest kulinarnie zaanektowany przez pączki. O pączkach słyszę już od dni kilku, dosłownie wszędzie. U nas oczywiście też będą. Kupne, ale ze sprawdzonego miejsca. Nie wszystkim jednak będą one dane. Bezcukrowy i bezdrożdżowy Antek dostanie zdrowe ciasteczka, które zaraz upiekę. Ja wielką fanką pączków nie jestem (poza pączkami mojej Teściowej, które są po prostu najlepsze!!!), więc w geście solidarności z Antkiem także jeść nie zamierzam (choć mogę ulec ogólnej presji tudzież łakomstwu). Zamiast pączków pyszna zupa na rozgrzewkę, bo po wielu słonecznych i ciepłych dniach tak jakoś dzisiaj chłodniej i ciemniej.

  • 2 pory
  • 2 ziemniaki
  • 1 jabłko
  • olej do smażenia
  • ok. 1 – 1,2 l domowego bulionu lub wody
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przygotowanie

Pory, ziemniaki i jabłko umyć. Z pora zdjąć wierzchni liść, pokroić w talarki białą część. Ziemniaki i jabłko pokroić w kostkę. Do rozgrzanego garnka wlać sporo oleju, podgrzać. Wrzucić por i jabłko i szklić na niewielkim ogniu przez 5-7 minut mieszając od czasu do czasu, żeby por się nie przypalił. Dorzucić ziemniaki, zalać wodą lub bulionem, posolić. Gotować na niewielkim ogniu pod przykrywką ok. 30 – 35 minut aż warzywa zmiękną. Zmiksować, doprawić gałką muszkatołową (najlepiej zetrzeć świeżą) i pieprzem. Fajnie smakuje podana z orzechami włoskimi.

 

Zupa z dyni z imbirem i mlekiem kokosowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: 40 min.

Zupa z dyni z imbirem i mlekiem kokosowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas gotowania: 40 min.

Okazuje się, że sezon dyniowy trwa. Dzisiaj na zakupach w moim ulubionym warzywniaku dojrzałam na podłodze trzy ogromne dynie (korbole, jak mówią niektórzy Poznaniacy). Oczywiście kupiłam wielki kawał postanawiając, że po raz kolejny ugotuję moje dwie ukochane zupy dyniowe. Pierwsze dynie pojawiły się już w sierpniu, a ja dwa razy w tygodniu gotowałam dyniówkę. Dla urozmaicenia na wiele sposobów, ale w pewnym momencie wyczułam opór Rodziny. Ile litrów zdążyliśmy zjeść? Dzisiaj przepis na zupę nieco orientalną z imbirem i mlekiem kokosowym. Sezonie dyniowy trwaj!

  • ok. 2 – 2,5 kg dyni
  • 2-3 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • kawałek świeżego imbiru wielkości kciuka
  • papryczka chilli lub inna mniej ostra
  • ok. 1,2 – 1,5 l wody
  • mleko kokosowe (200 – 400 ml)
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz

Przygotowanie

Dynię obrać ze skóry, pokroić na kawałki. Najczęściej skóra jest bardzo twarda, więc żeby ułatwić sobie zadanie proponuję najpierw pokroić dynię na mniejsze kawałki a dopiero potem obierać, jest zdecydowanie łatwiej. Cebule pokroić w pióra (na pół i później wzdłuż – nie musi być bardzo cienko, i tak wszystko na końcu miksujemy), czosnek i papryczkę na kawałki. Uwaga przy chilli! Po krojeniu nie dotykać oczu, nie zakładać lub zdejmować soczewek! Najlepiej stosować rękawiczki (ja zawsze o nich zapominam :-(). Imbir zetrzeć na tarce. Rozgrzać garnek, wlać olej (np. rzepakowy lub z pestek winogron) i na ciepły wrzucić cebulę, chilli i imbir. Chwilę (ok. 2 min.) mieszać i dorzucić czosnek, nadal mieszać. Nie przypalić czosnku, bo robi się gorzki! Dorzucić kawałki dyni, wlać wodę, posolić. Gotować na średnim ogniu pod przykryciem ok. 40 minut. Zmiksować, wlać mleko kokosowe, popieprzyć, ewentualnie dosolić. Można podać ze świeżą kolendrą i/ lub posypane delikatnie chilli w proszku.