Przepisy w kategorii:

Słodkości

Tarta pełna orzechów z syropem klonowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h 10 min.

Tarta pełna orzechów z syropem klonowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h 10 min.

Przyznam szczerze, że wcale nie myślałam o nowych przepisach na nadchodzące święta. Po pierwsze, mam spory zbiór naszych ulubionych, które powtarzamy co roku i nikt raczej nie odczuwa potrzeby nowości. Po drugie, jest tyle inspiracji w sieci, tyle pysznych, pięknie podanych potraw, że stwierdziłam, że chyba już nic nowego nie wymyślę. A jednak… Zainspirowała mnie Nigella, której książkę ze świątecznymi przepisami przeglądałam sobie któregoś wieczoru przed zaśnięciem, odkładając na chwilę czytany kryminał. Znalazłam w niej przepis na „pyszny placek pekanowy z dodatkami”, który mocno przerobiłam, żeby było prościej i szybciej, i mniej słodko (Nigella słodzi wszystko niemiłosiernie). I wyszło pysznie.
    Kruchy spód
  • 180 g masła pokrojonego na kawałki
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 6 łyżek wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 300 g mąki (u nas orkisz, ale pszenna oczywiście może być)
  • Wierzch

  • 150 ml syropu klonowego
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 2-3 garści różnych orzechów (ja użyłam migdałów, włoskich i brazylijskich)

Przygotowanie

Rozgrzać piekarnik do temperatury 210 stopni. W średniej wielkości misce żaroodpornej połączyć masło, olej, wodę, cukier i sól. Wstawić miskę do piekarnika na około 15 minut, aż masło będzie bulgotało i zacznie robić się brązowe na brzegach. Wyciągnąć miskę ostrożnie z pieca (masło może pryskać) i wymieszać szybko z mąką za pomocą łyżki, aż do uzyskania stałej konsystencji. Z wyglądu musi ono być takie lekko świecące tłuszczem. Przenieść ciasto na formę do tarty i rozprowadzić za pomocą łopatki lub łyżki. Docisnąć ciasto palcami bo boków blachy, nakłuć je widelcem. Wstawić znowu do piekarnika na około 15 minut. Odstawić, żeby przestygło i zabrać się za wierzch. W garnku, na małym ogniu, roztopić syrop klonowy z masłem, wymieszać i odstawić, żeby masa przestygła. Na przestudzonym cieście porozkładać orzechy. Do przestudzonej masy wbić jajka, dodać sól i dokładnie wszystko wymieszać. Delikatnie wlać wszystko na ciasto, najlepiej za pomocą łyżki, żeby orzechy nie spłynęły. Piec ok. 40 minut w temperaturze 180 st.
 

Krem z banana gotowanego na parze

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Krem z banana gotowanego na parze

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Im zimniej, tym mam mniejszą ochotę na cokolwiek surowego. Nawet moja ulubiona rukola mi nie wchodzi, teraz lubię wszystko duszone, gotowane, a najchętniej pieczone. Idąc tym tropem, przygotowałam pyszny krem z bananów gotowanych na parze z kakao i szczyptą soli. Można dodać łyżkę czy dwie domowych ulubionych konfitur czy dżemu. Ja wrzuciłam łyżkę konfitur z aronii, które robiłam jesienią.
  • 3-4 dojrzałe banany
  • łyżka kakao
  • szczypta soli
  • (owoce w postaci konfitur/ dżemu)

Przygotowanie

Banany gotować na parze ok. 7-8 minut. Zmiksować je z kakao, solą i ewentualnie owocami.
 

Prosty jabłecznik z orzechową kruszonką

Czas przygotowania: ok. 15 – 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Prosty jabłecznik z orzechową kruszonką

Czas przygotowania: ok. 15 – 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Odkąd przyszła jesień, często piekę dla nas różne ciasta. Widzę, że wszyscy mamy zwiększone zapotrzebowanie na słodkie, może organizm chce sobie zbudować ochronną warstwę tłuszczu przed zimą? Najchętniej piekę ciasto bananowe, bo robi się banalnie, a zawsze wychodzi. Dorzucam czasami kawałki gorzkiej czekolady, jeśli mam taką pod ręką, cukier najczęściej zastępuję syropem klonowym, bo brązowe, bardzo dojrzałe banany, których używam, są tak słodkie, że niewiele więcej słodu im potrzeba. Piekę też oczywiście moje najukochańsze kruche ciasta ze śliwkami oraz najróżniejsze z dodatkiem jabłek. W tym cieście pięknie komponują się z orzechami laskowymi, których wielki kosz stoi w piwnicy i mam nadzieję, wystarczy na całą zimę.
    Kruszonka

  • 100 g orzechów laskowych (można proporcjonalnie wymieszać z mąką razową)
  • 30 – 50 g cukru trzcinowego
  • 50 g zimnego masła pokrojonego na kawałki
  • szczypta soli
  • Ciasto

  • 140 g miękkiego masła
  • 100 g cukru trzcinowego (zwykły także może być)
  • 2 jajka
  • 225 g maki (u nas orkisz)
  • 1,5 g proszku do pieczenia (używam wegańskiego)
  • łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli
  • 6 – 7 jabłek (obranych, bez gniazd nasiennych, pokrojonych na kawałki)
  • 3 łyżki mleka (u nas roślinne)

Przygotowanie

Składniki kruszonki rozdrabniamy za pomocą blendera do momentu, aż się połączą. Orzechy mają być w niewielkich kawałkach, a nie w postaci proszku). Gotową masę włożyć do lodówki i zabrać się za ciasto. Za pomocą miksera, utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Stale ucierając, dodać jedno jajko, a gdy składniki połączą się w jednorodną masę, dopiero drugie. Gdy masa ponownie będzie gładka, zmniejszyć obroty miksera do minimum i ucierać dalej, dodając po łyżce mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i cynamonem na zmianę z mlekiem. Na końcu dodać jabłka i wszystko delikatnie wymieszać. Wysmarowaną masłem tortownicę napełnić ciastem, na nim rozłożyć wyciągniętą z lodówki kruszonkę. Piec ok. godziny w temp. 180 st. Jeśli ciasto będzie się za szybko rumienić, nakryć folią aluminiową.
 

Najprostsze ciasto z owocami na lato

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas pieczenia: ok. 40 min.

Najprostsze ciasto z owocami na lato

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas pieczenia: ok. 40 min.

Cóż mogę powiedzieć o tym cieście? Zebrało mnóstwo komplementów i zniknęło natychmiast po wystawieniu na stół, już kilkukrotnie. Najbardziej zachwycona była Maja, która stwierdziła, że nie pamięta tak dobrego ciasta, że jest to w końcu prawdziwe ciasto, po prostu ciasto z dodatkiem owoców, a nie odwrotnie. I w tym jest cały ambaras, bo ja wolę mnóstwo owoców i do tego trochę ciasta, koniecznie kruchego, więc to nie do końca moje smaki. Jest wyjątkowo proste i szybkie w przygotowaniu, więc przy bogactwie letnich owoców można je piec na okrągło.
Przepis na to ciasto znalazłam na platformie cookidoo, ale pozmieniałam je, dostosowując do naszych potrzeb i podniebienia.
  • 200 g masła
  • 100 g cukru
  • 3 jajka
  • 200 g mąki (u nas orkiszowa)
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka proszku do pieczenia (używam bio czyli kamień winny)
  • 80 g mleka ( u nas roślinne)
  • wybrane owoce

Przygotowanie

Masło stopić w garnku, przestudzić. Za pomocą miksera wymieszać przez chwilę jajka z cukrem. Dodać obie mąki, proszek i mleko i dalej miksować. Po chwili dodawać stopniowo roztopione masło, nadal mieszając, aby składniki się połączyły. Ciasto przelać na wysmarowaną tłuszczem i wysypaną mąką formę do pieczenia. Poukładać owoce. Piec ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
 

Tarta czekoladowa na migdałowym spodzie (mniej lub bardziej fit)

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 15 min. + czas chłodzenia

Tarta czekoladowa na migdałowym spodzie (mniej lub bardziej fit)

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 15 min. + czas chłodzenia

Przepis na to ciasto zaczerpnęłam z książki Kingi Paruzel „Fit słodkości”, która jest pełna przepisów na słodycze dla osób, które z różnych względów muszą wykluczyć niektóre składniki z jadłospisu. Są tu zatem przepisy na słodkości bez glutenu, bez laktozy, bez jaj, bez cukru… I pewnie tutaj może zapalić się lampka „ale czy są dobre?”. Nie mogę powiedzieć tego o wszystkich tych „Fit słodkościach”, bo wszystkich nie próbowałam, ale na pewno mogę powiedzieć to o tejże tarcie. Z jednym małym ale… W przepisie oryginalnym masa czekoladowa w 100% pochodzi z czekolady gorzkiej. Dla nas była za gorzka, więc zrobiłam ją w drugim podejściu w 1/3 z gorzkiej czekolady, reszta to była czekolada mleczna i dla mnie była idealna, choć domownicy stwierdzili, że najlepsza byłaby w pełni mleczna. Możecie popróbować i sprawdzić, jakie proporcje będą najlepsze. W pierwszym podejściu, zgodnie z przepisem, do spodu użyłam olej kokosowy i był bardzo dobry, ale z masłem klarowanym był idealny. Jednak co masło, to masło! Julia Child miała rację 😉. Możecie więc przy tym cieście kombinować, zastępując jedne składniki innymi. Zamiast migdałów możecie użyć orzechów, możecie spróbować też z białą czekoladą. Bawcie się pieczeniem i cieszcie się smakami.
  • ½ szklanki wiórków kokosowych
  • 1 ½ szklanki mielonych migdałów/ orzechów
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego/ masła klarowanego
  • szczypta soli
  • ½ szklanki mleka kokosowego
  • 150 g czekolady (gorzkiej, mlecznej, białej – w dowolnych proporcjach)

Przygotowanie

Migdały i wiórki kokosowe zmielić ze szczyptą soli. Olej kokosowy/ masło klarowane roztopić, wlać do masy razem z syropem klonowym, dokładnie wszystko wymieszać. Wysmarowaną blaszkę o średnicy ok. 21 cm wyłożyć ciastem, dociskając je do dna i boków. Piec w temperaturze 160 st. ok. 10-15 minut. Uwaga, ciasto łatwo się przypala, więc trzeba pilnować. Wyjąć je i przestudzić. W garnku podgrzać mleko kokosowe, gdy będzie bulgotać, skręcić i dorzucić połamaną czekoladę. Odczekać minutę i wszystko wymieszać na gładką masę. Chwilę odczekać aż przestygnie i wylać na przestudzony spód. Gdy ostygnie, schłodzić w lodówce i tam ją przechowywać, jeśli nie zostanie zjedzona natychmiast. Można udekorować owocami, płatkami migdałowymi, wiórkami kokosowymi…
 

Prosty i szybki jabłecznik bezglutenowy (i bez jajek)

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas pieczenia: ok. 35 min.

Prosty i szybki jabłecznik bezglutenowy (i bez jajek)

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas pieczenia: ok. 35 min.

Pisałam już wcześniej, że od pewnego czasu musiałam wykluczyć gluten, w tej samej sytuacji znalazła się także Maja. I tak jak dla mnie dieta bezglutenowa nie jest jakimś dużym wyzwaniem i problemem, to dla Mai jest to niestety bolesne. Ona uwielbia chleb, makarony i pizzę, dlatego od pewnego czasu szukam ciągle nowych inspiracji, żeby jej to bezglutenowe życie ubarwić. Dajemy radę. Znalazłam w Poznaniu świetną piekarnię z pysznym chlebem na naturalnych mąkach, nie żadnych mieszankach. Sprawdzam receptury na bezglutenowe ciasta z mniejszym lub większym powodzeniem, wymyślam nowe dania, liftinguję stare na bezgluten. Tak jest właśnie z tym przepisem. Przerobiłam recepturę na 10-cio minutowe ciasto, które od dawna jest na blogu i które często piekłam, bo faktycznie robi się je błyskawicznie. Wczoraj zrobiłam z niego ciasto urodzinowe dla Antka, który kilka dni temu skończył 7 lat. Chciałam upiec jedno ciasto dla wszystkich, bezglutenowe, żeby nie robić dwóch osobno. I udało się! Wyszło pyszne, nie odstawało smakiem od wersji oryginalnej. Dodatkowo zrobiłam je bez jajka, którego mi zabrakło, więc mogą je jeść osoby na nie uczulone (zastąpiłam je poduszonym widelcem bananem). Oczywiście jabłka można zastąpić innymi ulubionymi owocami lub, w wersji zimowej, konfiturami, dżemem czy powidłami.
    Ciasto
  • 250 g mąki ryżowej
  • 100 g płatków owsianych bezglutenowych
  • 150 g masła
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 1 dojrzały banan
  • 4 jabłka
  • cynamon
  • Kruszonka

  • ok. 100 g masła
  • ok. 80 g cukru trzcinowego
  • ok. 100 g płatków owsianych bezglutenowych3
  • ok. 100 g zmielonych migdałów/ płatków migdałowych

Przygotowanie

Mąkę ryżową przesiać, wymieszać z płatkami owsianymi, posiekanym masłem, cukrem (pierwszej części) i poduszonym widelcem bananem. Zrobić z tego ciasto, najłatwiej za pomocą miksera. Wylepić nim tortownicę lub formę do tarty. Jabłka obrać, pokroić w niewielką kostkę, wymieszać z cynamonem i rozłożyć na cieście. Z drugiej porcji masła, cukru, płatków oraz ze zmielonych migdałów zrobić kruszonkę i rozłożyć ją na jabłkach. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 30-35 minut.
 

Gozinaki czyli gruziński deser na Nowy Rok

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Gozinaki czyli gruziński deser na Nowy Rok

Czas przygotowania: ok. 20 min.

Jeśli lubicie bardzo, bardzo słodkie desery, to ten jest idealny. To tradycyjny deser gruziński, który podaje się na Nowy Rok, świetny z filiżanką mocnej czarnej kawy. Po raz pierwszy przygotowałam go na warsztatach kuchni gruzińskiej, które prowadziłam z Tamuną (pisałam już o niej wcześniej), Gruzinką, która od kilku lat mieszka w Poznaniu i bardzo lubi Polskę i Polaków. Szczęśliwego Nowego Roku!
  • 500 g orzechów włoskich
  • 250 – 500 g miodu
  • 2-3 łyżki cukru pudru

Przygotowanie

Orzechy włoskie praży się na patelni, trzeba posiekać je nożem, miód umieścić w rondlu o grubym dnie i na małym ogniu doprowadzić do wrzenia ciągle mieszając. Jak pojawi się pianka chwilę pogotować i odstawić, taką procedurę trzeba trzy razy powtarzać. Do zgęstniałego miodu wsypać orzechy, dodać cukier i dobrze wymieszać. Kilka minut gotować na słabym ogniu cały czas mieszając. Na deskę drewnianą zwilżoną zimną wodą wyłożyć i równo rozprowadzić na grubość 3-4 mm, odczekać aż masa zastygnie i pokroić w romby (podczas krojenia nóż warto moczyć w wodzie lub kroić ciepłym). Ja przygotowuję gozinaki z połowy porcji.
 

Ciastka prawie z niczego

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 20 min.

Ciastka prawie z niczego

Czas przygotowania: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 20 min.

To były chyba pierwsze ciastka, które upiekłam dla Antka. Były to jeszcze ciężkie czasy jego silnej alergii, kiedy przeszukiwałam sieć w poszukiwaniu przepisów nie zawierających jajek, cukru, glutenu i nabiału. Gdzieś natrafiłam na ten przepis w jego pierwotnej wersji, ale zmieniłam go dostosowując do naszych potrzeb. Nieco obawiałam się efektu, ale wyszły świetnie. Tak je polubiliśmy, że piekę je często na prośbę dzieci. Znikają szybciej niż ciastka z cukrem i masłem, co nieustannie mnie zadziwia.
W wersji bezglutenowej używałam płatków owsianych bezglutenowych, a masło zastępowałam olejem kokosowym, żeby uniknąć laktozy.
  • 225 g płatków owsianych (bezglutenowych) lub orkiszowych
  • garść pokrojonych drobno daktyli
  • łyżka syropu klonowego
  • 1 łyżka masła (oleju kokosowego)
  • 150 ml wody
  • 1/4 łyżeczki sody
  • szczypta soli

Przygotowanie

Płatki zmielić drobno, ale nie na mąkę. Dodać do nich daktyle, syrop, sodę i sól. Wodę podgrzać z masłem, żeby się rozpuściło. Wlać to do suchych składników i wymieszać do momentu uzyskania ciasta. Rozwałkować je dość grubo. Jeśli się lepi, podsypać nieco wybraną mąką. Wykrawać ciastka i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temp. 180 stopni przez 10 minut, wyciągnąć blachę, przełożyć wszystkie ciastka na drugą stronę i piec kolejne 9-10 minut. Te ciastka są bardziej suszone niż pieczone. Nie wykrawać zbyt cienkich, bo mogą się przypiec.
 

Kruche ciasto ze śliwkami

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas chłodzenia: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 45 min.

Kruche ciasto ze śliwkami

Czas przygotowania: ok. 10 min., czas chłodzenia: ok. 15 min., czas pieczenia: ok. 45 min.

Był w moim życiu taki czas, że starałam się piec bardzo, bardzo zdrowo. Najchętniej bez cukru, bez glutenu, czasami bez masła, a nawet bez jajek. Za to z fasolą, burakiem, dynią czy marchewką. Było to głównie podyktowane alergią Antka, ale nie ukrywam, że bardzo wkręciłam się na te wszystkie „bez”. Moje zdrowe wypieki były zjadliwe, ale spójrzmy prawdzie w oczy: najlepsze są ciasta zawierające masło i cukier i takie też ostatnio piekę, jedynie mąkę pszenną zastępuję orkiszową. Ciągle poszukuję nowych pomysłów, przeszukuję dziesiątki moich książek kulinarnych i magazynów, szukam na blogach, piekę i testuję na rodzinie. Ten przepis to moje najnowsze odkrycie, znaleziony na moim ulubionym blogu whiteplate.com. Kiedy upiekłam to ciasto po raz pierwszy, moja Rodzina zgodnie stwierdziła, że ciasto jest GENIALNE i mam robić JAK NAJCZĘŚCIEJ. Oczywiście nie zdążyłam wtedy zrobić zdjęcia, bo zniknęło natychmiast. Dzisiaj zrobiłam je rano, gdy wszyscy byli w przedszkolu/ szkole/ pracy/ gdzieś i tylko dzięki temu zrobiłam zdjęcie. Tym razem zrobiłam je tylko ze śliwkami i cukrem pudrem, ale wersja pierwsza, ze śliwkami i brzoskwiniami oraz lukrem była idealna. Kombinujcie i cieszcie się nadchodzącą jesienią.
  • 90 g mąki ziemniaczanej
  • 120 g mąki orkiszowej białej
  • 90 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
  • 80 g cukru ( w oryginalnym przepisie puder, u mnie zwykły trzcinowy)
  • 1 jajko
  • 1 łyżka śmietany 18% (miałam tylko śmietankę i było ok)
  • wybrane owoce
  • (cukier puder)

Przygotowanie

Wszystkie składniki na ciasto utrzeć za pomocą miksera. Ciasto będzie miękkawe i takie ma być. Schłodzić je przez 15 minut w lodówce. Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia (używam okrągłej formy z wyciąganym dnem o średnicy 23 cm) i rozłożyć na niej ciasto. Podobno na mące pszennej może się kleić, ale na orkiszowej rozkłada się łatwo. Rozłożyć na nim wybrane owoce. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 – 190 stopni. przez 45 – 60 minut. Mi nie zabiera to więcej niż 45 minut, ale trzeba sprawdzać. Po przestudzeniu można oprószyć cukrem pudrem lub zrobić lukier dodając do cukru pudru odrobinę wrzątku.
 

Bruschetty z karmelizowanymi truskawkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Bruschetty z karmelizowanymi truskawkami

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Wymyśliłam te bruschetty na śniadanie z okazji Dnia Dziecka czyli na dzisiaj. Kupiłam na targu pyszne, opiaszczone truskawki z pola (smak dzieciństwa), niezły chleb pszenny (miała być chałka, ale w całym Puszczykowie nie dostałam ani jednej) i wstałam wcześniej, żeby wszystko przygotować. Do tego piękna pogoda od rana, pełnia słońca, 25 stopni – lato. Nakryłam na tarasie pod jabłonką i zasiedliśmy do śniadania. Jedynym problemem był… stan liczebny naszych Dzieci. Zamiast trójki było pojedyncze, bo Maja w górach, a Łukasz nad morzem. Do tego dwa dni wcześniej okazało się, że truskawki Antkowi nie służą. Miałam oczywiście takie podejrzenie, ale wyraził chęć ich spróbowania po raz pierwszy w życiu, więc stwierdziłam, że mu dam. Najwyżej… i było najwyżej. Zatem bruschetty zjedliśmy my, ale w końcu też jesteśmy dziećmi, więc chyba mieliśmy prawo. A Antek jadł kanapki z masłem i miodem, który dzień wcześniej moi Rodzice wybrali ze stojących na ich ogrodzie uli. I był szczęśliwy, a o to przecież chodziło.
  • kilka skibek chleba/ chałki/ ciabatty
  • ok. 30 dkg truskawek
  • 1-2 łyżki masła
  • ok. 2 łyżek syropu klonowego/ miodu
  • garść płatków migdałowych
  • liście świeżej mięty

Przygotowanie

Skibki chleba podpiec w opiekaczu, w piekarniku lub na patelni grillowej. Umyte truskawki przekroić na pół. Rozgrzać patelnię, wrzucić masło, a gdy się roztopi, ułożyć na nim truskawki przecięciem do dołu. Smażyć ok. 2 minut, wlać syrop/ miód, dorzucić płatki migdałowe. Smażyć jeszcze chwilę delikatnie mieszając. Rozłożyć na podpieczonych skibkach polewając sosem, który się wytworzył. Podawać z miętą.