Ola Kopczyńska

O autorze

Przez lata pracowałam jako nauczyciel akademicki, ale jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam kurs. Zajęłam się gotowaniem. Prowadzę warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych. Odwiedzam szkoły i przedszkola, organizuję kulinarne urodziny. W przepięknej i klimatycznej poznańskiej „Republice Słonecznej” prowadzę cykl warsztatów „Szkoła młodych żon”. Gotujemy i pieczemy proste, szybkie i pyszne potrawy. Tam poznałam osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia bloga. Osoby, które nie zawsze potrafią gotować, często tego nie lubią, ale z różnych względów MUSZĄ. I nie chcą poświęcać tej czynności zbyt wiele czasu.

Szybka owsianka z aronią

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Szybka owsianka z aronią

Czas przygotowania: ok. 10 min.

Dzisiaj miałam mało czasu na przygotowanie śniadania. Chodziło za mną coś na ciepło, nie miałam ochoty na kanapkę. I udało się! Pyszna owsianka, pełna dobra w około 10 minut.
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • ½ – 1 kubka mleka wsianego
  • spora garść aronii
  • banan
  • sezam

Przygotowanie

Płatki wsypać do garnka, zalać mlekiem i gotować 6-7 minut, mieszając od czasu do czasu, żeby się nie przypaliło. Zdjąć z ognia, dorzucić większość owoców aronii i banana, zmiksować z grubsza. Podawać z pozostałymi owocami aronii i sezamem (można podprażyć).
 

Tarta orkiszowa z porem i serem pleśniowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 50 min.

Tarta orkiszowa z porem i serem pleśniowym

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 50 min.

Uwielbiam tarty! Są proste i szybkie w przygotowaniu i są doskonałym sposobem na pozbycie się zalegających w lodówce resztek. A domowa na kruchym spodzie – ideał. Niestety tylko dla mnie, reszta uznaje tylko ciasto francuskie. Ostatnio nawet przymierzyłam się do kupnego ciasta francuskiego, przeczytałam składy wszystkich ciast jakie były w sklepie i zrezygnowałam. Sama chema, jak mówi Antek. Jeśli ktoś może polecić ciasto francuskie o godziwym składzie, błagam o pomoc. Ja niestety nie znalazłam gotowego, a nie chcę robić go własnoręcznie. Bez przesady.
    Na kruche ciasto (na 1 dużą formę)
  • 180 gram masła pokrojonego na kawałki
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 6 łyżek wody
  • duża szczypta soli
  • 300g mąki orkiszowej
  • Na farsz i masę

  • por
  • masło klarowane
  • kawałek sera pleśniowego
  • garść podprażonych orzechów włoskich
  • 3 jajka
  • 250-300 ml śmietanki 18%
  • sól, pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa

Przygotowanie

Rozgrzej piekarnik do temperatury 210 stopni. Do średniej wielkości miski żaroodpornej włóż masło, olej, wodę i sól. Wstaw naczynie do piekarnika na około 15 minut, aż masło będzie bulgotało i zacznie robić się brązowe na brzegach. Wyciągnij miskę ostrożnie z pieca (masło może pryskać) i wymieszaj szybko z mąką za pomocą łyżki, aż do uzyskania stałej konsystencji. Z wyglądu musi ono być takie lekko świecące tłuszczem. Przenieś ciasto na blachę i rozprowadź za pomocą łopatki lub łyżki, dociśnij ciasto palcami bo boków blachy, nakłuj widelcem. Wstaw do piekarnika na około 15 minut. Wystudź zanim nałożysz farsz. W międzyczasie roztop na ciepłej patelni masło klarowane i podduś na nim oczyszczony i pokrojony w talarki por. Przestudź go. Jajka wymieszaj ze śmietanką, dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na podpieczonym (i przestudzonym) cieście poukładaj por, ser w kawałkach i orzechy. Zalej wszystko delikatnie masą jajeczną. Wstaw do piekarnika na 180 st. na ok. 20 – 25 min aż masa się zetnie.
 

Najprostsza sałatka z pieczonej papryki

Czas pieczenia: ok. 20 min., czas przygotowania: ok. 20 min.

Najprostsza sałatka z pieczonej papryki

Czas pieczenia: ok. 20 min., czas przygotowania: ok. 20 min.

Papryka w ulubionej przeze mnie postaci – upieczona. Pyszna, prosta sałatka, choć ściąganie skórki jest nieco mozolne. Obieram tylko tyle, ile się da. Bardzo fajna jako bruschetta z podpieczonym chlebem, skropionym oliwą. W sam raz na końcówkę lata.
  • papryki w różnych kolorach
  • świeże oregano
  • oliwa
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Papryki przeciąć na pół, oczyścić z pestek, opłukać i osuszyć.Ułożyć na blaszce i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st na 15-20 minut, aż papryki zrobią się czarne. Włożyć do plastikowego worka i zawiązać. Zostawić na 10-15 minut i obrać ze skórki, tyle ile się da. Pokroić w paseczki, polać oliwą, posolić, popieprzyć, dodać oregano. Wstawić do lodówki. Podawać schłodzoną.
 

Matka kwoka na wakacjach

Kraina 100 jezior

Pamiętam taki odcinek Reksia, w którym występowała kwoka ze swoimi pisklętami. Jak to kwoka, siadała na nich, aby je ogrzać i obronić przed światem, a one co chwilę się wymykały. Ona je skrzydłami przyciągała, pakowała pod siebie, a one znowu… Dopiero gdy wszystkie pisklaki bezpiecznie siedziały pod mamą i nie podejmowały kolejnych prób ucieczki, kwoka z wyrazem zadowolenia na dziobie, odprężała się. Mam w sobie wiele z matki kwoki, na szczęście ta kwokowatość z upływem lat słabnie. Na szczęście moje, ale przede wszystkim moich dzieci. Lubię od czasu do czasu uciec, na dwa-trzy dni z Tomkiem, ale raz w roku zupełnie sama. Na ostatni weekend uciekłam z Siostrą, zostawiłyśmy mężów i dzieci. Zaledwie godzinę drogi od domu, odkryłyśmy miejsce, które nas urzekło. Z daleka od miejskiego zgiełku, w krainie 100 jezior, wśród lasów bukowych jeździłyśmy na rowerach, czytałyśmy, leżałyśmy na słońcu, piłyśmy nalewkę z pigwowca i robioną na miejscu grappę, gadałyśmy, spałyśmy i świetnie się bawiłyśmy. Baterie naładowane.

Makaron z sosem z suszonych grzybów

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Makaron z sosem z suszonych grzybów

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Wczoraj zupełnie nie miałam pomysłu na obiad, w głowie pustka. A powrót wiecznie głodnych zbliżał się nieubłaganie. Szybki przegląd lodówki i szafek zaowocował pysznym daniem. Z lodówki wyciągnęłam piękny kawałek austriackiego specku/szpeku, który dostałam od Magdy i śmietanę, a z szafki zapas suszonych grzybów, które co roku zbiera ciocia Tomka w Puszczy Noteckiej oraz makaron. Z donicy zebrałam resztki świeżego rozmarynku. Wszystko wymieszałam i obiad gotowy!
  • 500 g makaronu
  • 2 garści suszonych grzybów
  • 1 cebula
  • masło klarowane/ olej
  • kawałek boczku wędzonego (szpek był ekstra, ale zjedzony, więc następnym razem będzie boczek)
  • świeży rozmaryn
  • 1-1,5 opakowania 200 ml śmietanki 18% (najlepiej świeżej, nie UHT)
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Grzyby przepłukać na sicie, zalać zimną wodą i gotować w garnku ok. 15 min., odcedzić zostawiając grzybowy wywar. Jeśli grzyby są duże, pokroić na mniejsze kawałki. Boczek/ szpek pokroić, wrzucić na zimną patelnię. Na niewielkim płomieniu wytapiać tłuszcz, jeśli mięso jest bardzo chude, dodać nieco masła klarowanego lub olej. Chwilę wysmażać, dodać posiekaną w kosteczkę cebulę i razem dusić. Gdy cebula się zeszkli, dodać grzyby i igiełki rozmarynu, smażyć ok. 5 min, dolać śmietanę i nieco wywaru grzybowego, posolić, popieprzyć. Dusić wszystko razem kilka minut tak długo, aby sos zgęstniał. W międzyczasie ugotować makaron, odcedzić. Podawać z sosem. Można wierzch posypać startym parmezanem albo większymi kawałkami tego sera.
 

Poranny koktajl aroniowy

Czas przygotowania: 5 min.

Poranny koktajl aroniowy

Czas przygotowania: 5 min.

Owoce aronii to moje najnowsze odkrycie sprzed kilku dni. Do tej pory znałam ją tylko w formie soku, teraz wiem, jak wygląda i smakuje sam owoc. Słów kilka o smaku. Aronia jest dość cierpka, co dla mnie jest zdecydowanym atutem. Wolę owoce kwaskawe czy nawet cierpkie niż słodkie. Wiem jednak, że jestem w mniejszości. Ludzie poszukują smaku słodkiego, więc żeby zjeść ją z przyjemnością, dobrze jest połączyć ją z czymś słodszym. A zjeść aronię warto. I to bardzo!!! Ten mały i niepozorny owoc ma niesamowitą moc. Obniża ciśnienie, zbija cukier, poprawia wzrok a nawet pomaga w walce z nowotworami. Imponujące, prawda? Właśnie rozpoczął się sezon zbioru, który potrwa mniej więcej do końca września. Polecam poszukać. Wiem, że niełatwo ją dostać, ale warto. Podaję przepis na pyszny koktajl na bazie aronii, który zrobiłam sobie wczoraj na śniadanie. Jestem przekonana, że przepisy z aronią w roli głównej jeszcze tu zagoszczą.
  • spora garść aronii
  • banan
  • kilka dojrzałych, słodkich śliwek
  • 1 łyżka płatków owsianych
  • 1 łyżeczka nasion chia

Przygotowanie

Wszystko zmiksować. Gotowe. W razie potrzeby można dodać miód. I uwaga przy miksowaniu – aronia bardzo intensywnie barwi. Bez fartucha nie włączam blendera.
 

Kruche ciasto mojej Teściowej

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas chłodzenia ciasta: ok. 1 h

Kruche ciasto mojej Teściowej

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas chłodzenia ciasta: ok. 1 h

Kilka dni temu podzieliłam się przepisem mojej Mamy na ciasto ucierane, dzisiaj przepis na pyszne kruche ciasto mojej Teściowej czyli babci Bożenki. W Jej wykonaniu jest najlepsze, zawsze z jabłkami. Gdy je dla nas robi, zjadamy najczęściej od razu całą blachę. Kilka lat temu podjęłam próbę zrobienia tego ciasta i udało się. Nieco odbiega od ideału, ale jest bardzo dobre. Piekę je z różnymi owocami, zimą oczywiście z jabłkami, ale dzisiaj wersja z jeżynami i malinami z ogrodu mojej Mamy. Na zakończenie lata.
  • 40 dkg mąki luksusowej lub tortowej (wg przepisu babci, u nas orkiszowa)
  • 3 żółtka
  • 1 jajko
  • 1 dość miękkie masło
  • 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (eko – kamień winny)
  • ¾ szklanki cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • wybrane owoce

Przygotowanie

Wszystkie składniki połączyć zagniatając ciasto, ja używam miksera. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i wsadzić na ok. 1 h do zamrażarki. Odczekać aż się rozmrozi na tyle, aby można było pokroić je w plastry. Połową ciasta wylepić formę, ułożyć owoce i przykryć je drugą częścią ciasta. Przyznaję się, że nie zawsze mam czas, żeby ciasto zamrozić. W takim przypadku chłodzę je jedynie w lodówce chociaż przez pół godziny. Piec w 180 st. ok. 35 – 40 minut. To ciasto uwielbiamy z lukrem, który robię mieszając cukier poder z odrobiną wrzątku. Ciasto musi być przestudzone. Jeśli jestem w dużym niedoczasie, po prostu posypuję pudrem.
 

Błyskawiczny deser z malinami

Czas przygotowania: ok. 5 min., plus czas chłodzenia

Błyskawiczny deser z malinami

Czas przygotowania: ok. 5 min., plus czas chłodzenia

Cóż mogę powiedzieć o tym malinowym deserze? Jest przepyszny, zebrał wśród domowników pochwały i pracy przy nim niewiele.
  • 30-40 dkg malin
  • 4-5 łyżek cukru trzcinowego
  • opakowanie śmietany 18% (gęstej, np. szczecineckiej)
  • opakowanie jogurtu

Przygotowanie

Maliny podusić widelcem, wymieszać z cukrem (kilka zachować do podania), zostawić na 10 minut. Śmietanę przełożyć do miski i stopniowo dodawać jogurt, mieszając wszystko delikatnie trzepaczką balonową. Dodać maliny, delikatnie wymieszać. Przełożyć do miseczek lub pucharków i schłodzić. Podawać udekorowane malinami.
 

Makaron z sosem z bakłażana

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Makaron z sosem z bakłażana

Czas przygotowania: ok. 30 min.

Mam dwie ulubione jedzeniowo pory roku. Pierwsza to koniec wiosny, gdy pojawiają się rzodkiewki, kalarepy, szczypior z cebulką i… (przede wszystkim) szparagi. Wszystko wtedy zachwyca mnie świeżością, która pojawia się tak wyczekiwana po długich miesiącach zimy. Drugą porą jest schyłek lata, nieco już nostalgiczny, ale go uwielbiam. Tylko o tej porze roku słońce daje takie światło. Jest to też czas, gdy moje ulubione owoce i warzywa osiągają pełnię dojrzałości, są najsłodsze. Maliny, brzoskwinie, gruszki, pomidory, papryki i bakłażany… Dzisiaj polecam danie z użyciem tych ostatnich. Prosty sos, który można podać z dobrym makaronem, ryżem czy kaszą. Można także nadziać nim naleśniki, bo jest gęsty. I można wymyślać jeszcze kolejne dania. I można zjeść go bez niczego, prosto z garnka, tak jak ja to zrobiłam.
  • 0,5 kg makaronu
  • 3 nieduże jędrne bakłażany
  • oliwa
  • 6-7 większych pomidorów, najlepiej limów
  • 2 ząbki czosnku
  • spora garść orzechów włoskich
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • parmezan/ grana padano

Przygotowanie

Bakłażany opłukać, osuszyć i pokroić w drobną kostkę. Wrzucić je na blachę, solidnie polać oliwą, trochę osolić i porządnie wymieszać. Piec w 180 st. przez 30 min., mieszając od czasu do czasu, żeby upiekły się równomiernie. W międzyczasie pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić. W garnku rozgrzać oliwę (nie mocno), wrzucić posiekany czosnek, chwilę smażyć. Dodać pomidory i dusić pod przykryciem ok. 15 min., dodać sól i pieprz. Orzechy podprażyć na suchej, gorącej patelni. Ugotować makaron. Gdy bakłażany będą gotowe, dodać je do sosu razem z orzechami i natką (zostawić nieco do podania), wlać chochlę wody z gotowania makaronu. Odcedzony makaron podawać z sosem, na wierzchu posypać natką, orzechami i kawałami sera.
 

Tarty placek z jabłkami mojej Mamy

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Tarty placek z jabłkami mojej Mamy

Czas przygotowania: ok. 20 min., czas pieczenia: ok. 1 h

Nasze wakacje w Beskidach dobiegają końca. Na osłodę upiekłam ciasto. Zadzwoniłam po przepis do mojej Mamy, bo nabrałam ochoty na ciasto, które piecze od zawsze i które kojarzy mi się z dzieciństwem i rodzinnym domem. Można je upiec z dowolnymi owocami, ja użyłam jabłek, których mamy mnóstwo. Trzy dni temu, gdy schodziliśmy z Szyndzielni, mijaliśmy pana, który sprzedawał jabłka z własnego ogródka. Nieduże, bardzo czerwone i takie pachnące! Kupiliśmy osiem kilo, więc przerabiam je w różny sposób. Kompot, ryż z jabłkami, naleśniki z jabłkami i oczywiście ciasta. Jak w wierszyku Jana Brzechwy „Entliczek-pentliczek”, pamiętacie?
  • 0,5 kg mąki (u nas orkiszowa z żytnią)
  • 25 dkg masła
  • 150-200 g cukru trzcinowego
  • 5-6 jajek
  • 3 łyżki śmietany lub śmietanki (co jest w lodówce)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (najlepiej eko – kamień winny)
  • szczypta soli
  • kilka jabłek
  • cynamon

Przygotowanie

Masło utrzeć z cukrem za pomocą miksera (chociaż ja w wakacyjnych warunkach zrobiłam to z powodzeniem trzepaczką balonową). Dodać jajko, mieszać dalej i dodać nieco mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia. I tak na zmianę: jajko, a potem mąka, aż wszystkie zostaną zużyte. Dodać sól i śmietanę. Ciasto powinno być dość rzadkie, jeśli jest zbyt gęste, można dodać śmietanę. Przełożyć je do wysmarowanej tłuszczem tortownicy. Jabłka obrać i pokroić w ósemki, rozłożyć na cieście. Wierzch posypać cynamonem i cukrem trzcinowym. Piec w 180 stopniach przez około godzinę.